Ochrona zdrowia potrzebuje reformy, nie polowania na lekarzy
Obserwuję obecną debatę o ochronie zdrowia z coraz większym niepokojem. Nie dlatego, że system nie wymaga zmian, wymaga ich pilnie. Nie dlatego, że nie ma patologii, są i trzeba je bezwzględnie eliminować. Niepokoi mnie natomiast to, że coraz częściej zamiast rozmawiać o wadliwym systemie, wskazuje się jedną grupę zawodową jako głównego winowajcę wszystkich problemów.