-

Aleksander Suszko (1946-2023)

Ogromny cios ponownie przeżyło nasze wałbrzyskie środowisko lekarskie. 5 sierpnia 2023 r. odszedł na wieczny dyżur na oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala im. A. Sokołowskiego w Wałbrzychu lekarz medycyny Aleksander Suszko, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, specjalista balneologii i medycyny fizykalnej. Odszedł na oddziale, w którym pracował przez 40 lat.

Droga zawodowa Aleksandra nie była prosta – wychowany w rodzinie repatriantów z Syberii w leśniczówce w Będkowicach w okolicach Sobótki, po liceum ukończył Szkołę Medyczną Techników Fizjoterapii we Wrocławiu i podjął pracę w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu. W 1968 r. został wcielony do wojska. W związku z inwazją wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację znalazł się w centrum tych strasznych wydarzeń, które spowodowały ogromną traumę. To było powodem że wybrał studia na wydziale lekarskim i specjalizację z anestezjologii i intensywnej terapii, aby móc ratować ludzi w najcięższych stanach.

Po studiach od 1980 roku pracował w Szpitalu Górniczym w Wałbrzychu (dzisiaj Specjalistyczny Szpital im. A. Sokołowskiego) na Oddziale Intensywnej Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Uzyskał I i II stopień specjalizacji z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii. Stale podnosił swoje kwalifikacje zawodowe – ukończył studia podyplomowe z Medycyny Bólu w Krakowie, uczestniczył w licznych konferencjach i kursach dokształcających. A w późniejszym okresie ukończył także specjalizację z zakresu balneologii i medycyny fizykalnej.

Był także ratownikiem w Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego. Brał udział w wielu ekstremalnych akcjach ratowniczych udzielając pomocy dla poszkodowanych górników w wypadkach często w najgłębszych pokładach kopalni. Był też lekarzem szpitalnej karetki R.

Przez wiele lat pełnił funkcję zastępcy ordynatora Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii, a później był ordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Mając doskonałą wiedzę zawodową i olbrzymie doświadczenie w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, udzielał wsparcia, jako kierownik specjalizacji, młodym lekarzom. Kształcił też ratowników medycznych wykładając w Medycznym Studium Zawodowym.

Na emeryturze, pomimo przebytej choroby nowotworowej, nawet w czasach pandemii nadal pracował w Szpitalu im. Mikulicza w Świebodzicach w oddziale covidowym, oraz jako intensywista, a po uzyskaniu tytułu specjalisty balneologii i medycyny fizykalnej jako lekarz uzdrowiska w Polanicy-Zdroju i uzdrowiska w Szczawnie-Zdroju. Pomimo wielu obowiązków zawsze uczestniczył w szkoleniach i spotkaniach lekarzy naszej Delegatury Wałbrzyskiej.

Prywatnie los nie był dla Niego łaskawy – ciężka choroba Jego ukochanej żony Grażyny i wieloletnia walka najpierw o Jej zdrowie, potem o każdy dzień Jej życia. Ciosem była własna choroba nowotworowa, którą przezwyciężył, i jeszcze troskliwa opieka nad swoją senioralną matką. Największym  Jego szczęściem – jak mówił – jest rodzina: córka Agnieszka –  dr nauk weterynaryjnych – pracownik naukowy Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, zięć Paweł także dr nauk weterynaryjnych, obecnie także lekarz medycyny, anestezjolog i wnuki – Pawełek i Hania. Bardzo szanował i był wdzięczny swojej teściowej Janinie, która wspomagała rodzinę w ciężkich czasach choroby. Bardzo kochał książki i las. Był nawet członkiem Koła Łowieckiego „Ponowa”. Uwielbiał słodycze.

Aleksander nigdy się na nic nie żalił. Był bardzo pracowitym, spokojnym, cichym, skromnym niezwykle opanowanym człowiekiem. Cieszył się szacunkiem i zaufaniem wszystkich współpracowników, przyjaciół, pacjentów. Uczynił w swoim życiu wiele dobra i o tym będziemy zawsze pamiętać.

Pożegnaliśmy tłumnie i godnie  z wszystkimi honorami naszego kolegę  Aleksandra Suszko 11 sierpnia na cmentarzu w Wałbrzychu.

Cześć Jego pamięci !

Dorota Radziszewska

 

 

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?