-

Doktor Eleonora Kluba

Strzelin, 23.12.2024

W przeddzień Wigilii na Cmentarzu Parafialnym w Strzelinie pożegnaliśmy Panią Doktor Eleonorę Klubę, wspaniałego lekarza, pediatrę, neonatologa,  wieloletnią ordynator Oddziału Neonatologii Szpitala w Strzelinie, która kilka dekad swojego życia poświęciła diagnostyce oraz leczeniu najmłodszych i najmniejszych mieszkańców tego regionu.

Mimo przedświątecznych obowiązków na to Ostatnie Pożegnanie przybyło kilkaset osób: rodzina, znajomi, sąsiedzi, współpracownicy, przedstawiciele kilku instytucji i władz miasta.

XIII-wieczny kościół parafialny nie pomieścił wszystkich chcących pożegnać Panią Doktor, którą wspominano jako niezwykle życzliwego, pogodnego i ciepłego człowieka, bardzo oddanego pacjentom lekarza, cenionego przez współpracowników, ale także piękną i elegancką kobietę z klasą.

Przeżyła ponad pół wieku  w szczęśliwym związku małżeńskim, wychowała z mężem dwie córki i doczekała się trzech wnuków (dwóch z nich kontynuuje tradycje lekarskie).

Na cmentarzu, w imieniu obecnych na uroczystości neonatologów, a także tych, którzy nie mogli przybyć,  głos zabrała dolnośląski konsultant wojewódzki z neonatologii, dr n. med. Małgorzata Czyżewska, podkreślając znakomitą wieloletnią współpracę z Panią Doktor Eleonorą Klubą i zawsze dobre i ciepłe z Nią relacje.

Napisano w świętej księdze, że kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat. Pani Doktor Eleonora Kluba jako lekarz-neonatolog przez dekady swojego pracowitego życia  uratowała wiele istnień, ocalając wiele światów. Oprócz bliskich osób, szczególnie więc ci ocaleni powinni o Niej pamiętać, bo nie  umiera ten, kto trwa w pamięci  żywych. 

Ostatnim chwilom uroczystego pożegnania Pani Doktor Eleonory Kluby  towarzyszyły słowa pieśni do słów Wisławy Szymborskiej:

Nic dwa razy się nie zdarza

i nie zdarzy. Z tej przyczyny

zrodziliśmy się bez wprawy

i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli

najlepszymi w szkole świata,

nie będziemy repetować

żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,

nie ma dwóch podobnych nocy,

dwóch tych samych pocałunków,

dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

 

Magdalena Mazurak

 

 

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?