logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 41 gości 
Wydarzyło się: „E Pluribus Unum” po raz ostatni Drukuj
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

LEKARSKI TEST PRAWDY ZDALI NA MEDAL,
czyli „E Pluribus Unum” po raz ostatni

Troje absolwentów UM we Wrocławiu odebrało 29 listopada nagrody za najlepiej zdany LEP i LDEP na Dolnym Śląsku. Ustanowiony 2 lata temu Medal „E Pluribus Unum” oraz pamiątkowe dyplomy, podczas posiedzenia Rady DIL, otrzymali: lek. Karolina Augustynowicz, lek. Aleksandra Zdrojowy-Wełna i lek. dent. Jan Łyczek. Przyznane po raz czwarty wyróżnienia wręczyli laureatom dr n. med. Igor Chęciński – prezes Dolnośląskiej Rady Lekarskiej oraz lek. dent. Alicja Marczyk-Felba – przewodnicząca Komisji Stomatologicznej DRL. – Zdaje się, że lekarski test prawdy w obecnej formule zdawaliście jako ostatni. Od wiosny przyszłego roku obowiązywać będzie Lekarski i Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Końcowy. Cieszymy się, że w tym na wskroś historycznym momencie dołączyliście do naszej ponad 12-tysięcznej rodziny. Gratulujemy osiągniętych wyników” – mówił szef dolnośląskiego samorządu lekarskiego. – Jesteście naszą dumą i nadzieją na lepszą przyszłość – podsumowała dr Felba.

 

A gratulować było rzeczywiście czego. Lek. Karolina Augustynowicz, która do Lekarskiego Egzaminu Państwowego przystąpiła 25 lutego, odpowiedziała poprawnie na 171 pytań z 200 zadanych. 169 prawidłowych odpowiedzi (na 198 możliwych) udzieliła 29 września lek. Aleksandra Zdrojowy-Wełna. Ze 196 możliwych do uzyskania punktów lek. dent. Jan Łyczek zdobył 15 września 169. Poza najlepszym na Dolnym Śląsku wynikiem z LEP/LDEP laureaci poszczycić się mogą wysoką średnią ocen z całego okresu studiów. 4,66; 4,90 i 4,60 – z takimi osiągami zakończyli kolejno studencki etap swojego życia. Pytani o skalę trudności egzaminu zgodnie podkreślają, że LEP i LDEP nigdy nie należał do najłatwiejszych, zarówno ze względu na szeroki zakres materiału, jak i szczegółowość pytań. – Odpowiedź prawidłową od błędnej dzielą niekiedy subtelne różnice. Ponadto część pytań opartych jest na piśmiennictwie spoza listy zalecanych podręczników. Nie ma więc pewności, że materiał opanowało się w 100 procentach” – uważa dr Łyczek, który do egzaminu przygotowywał się intensywnie ok. 8 tygodni. Co trzeba zrobić, by zdać go na tak wysokim poziomie? Zdaniem laureatów jedyna recepta to regularna nauka. Choć do wiedzy teoretycznej przywiązują olbrzymią wagę, twierdzą jednocześnie, że w obecnym systemie kształcenia medyków brakuje rzetelnego, praktycznego przygotowania do wykonywania zawodu...

 

W imieniu Rady DIL laureatom: lek. Aleksandrze Zdrojowy-Wełnie, lek. Karolinie Augustynowicz i lek. dent. Janowi Łyczkowi gratulacje złożyli i nagrody wręczyli dr n. med. Igor Chęciński – prezes Dolnośląskiej Rady Lekarskiej oraz lek. dent. Alicja Marczyk-Felba – przewodnicząca Komisji Stomatologicznej DRL. (Zdjęcie MŁ)

Po odebraniu nagród absolwenci UM we Wrocławiu podziękowali swoim nauczycielom akademickim, rodzicom, którzy wspierali ich podczas studiów, a także Radzie DIL za przyznane wyróżnienia motywujące do dalszej, wytężonej pracy.

NASI LAUREACI

Lek. Aleksandra Zdrojowy-Wełna

Już jako nastolatka wiedziała, że zostanie lekarką. Nigdy nie wątpiła w słuszność swojego wyboru, bo od zawsze chciała nieść pomoc chorym i potrzebującym. Pani Doktor uważa, że każdy pacjent prezentuje odmienną historię, co sprawia, iż praca nieustannie stymuluje do rozwoju. W tym roku rozpoczęła specjalizację w Klinice Endokrynologii, Diabetologii i Leczenia Izotopami we Wrocławiu oraz studia doktoranckie w dziedzinie endokrynologii. Wcześniej odbywała staż w Dolnośląskim Centrum Chorób Płuc w stolicy Dolnego Śląska. Planuje specjalizować się w kierunku chorób wewnętrznych, a następnie z endokrynologii, ponieważ obie te dziedziny są ciekawe pod względem diagnostyki i dają możliwość całościowego spojrzenia na pacjenta. Jeszcze w trakcie studiów, w ramach programu Socrates Erazmus, wyjechała na roczne stypendium do Niemiec. Uważa, że początki pracy młodego medyka są trudne, ale na szczęście z pomocą przychodzą starsi, bardziej doświadczeni Koledzy.

Lek. Karolina Augustynowicz

Decyzję o studiowaniu medycyny podjęła, będąc w liceum. Zawód lekarza – jak żaden inny – stwarza zdaniem Pani Doktor możliwość ciągłego rozwoju, kształcenia, zdobywania coraz to nowych umiejętności i co najważniejsze obcowania z drugim człowiekiem. Zgodnie z założeniami rozpoczęła specjalizację z chorób wewnętrznych na Oddziale Nefrologicznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. Dziedzinę tę wybrała, ponieważ podoba się jej holistyczne podejście do pacjenta i całościowe spojrzenie na jego dolegliwości. Staż podyplomowy odbywała także w WSS we Wrocławiu. Zdobycie tytułu specjalisty chorób wewnętrznych, a następnie rozpoczęcie specjalizacji szczegółowej z nefrologii lub endokrynologii to plany na najbliższą przyszłość. Jak każdy początkujący lekarz obawia się popełniania błędów.

Lek. dent. Jan Łyczek

Na stomatologię zdecydował się ze względu na tradycje rodzinne. Zawód ten – już od dzieciństwa – był dla Pana Doktora jedną z potencjalnych profesji. Jako specjalizację wybrał ortodoncję, ponieważ łączy ona w sobie wiedzę z zakresu medycyny i fizyki. Obie te dziedziny zawsze go interesowały. Już w pierwszych latach studiów zdał sobie sprawę, że chce całkowicie poświęcić się ww. specjalności. Zamierzenia sukcesywnie realizuje. Jest doktorantem na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Zainteresowany pracą naukową chciałby w przyszłości kontynuować ją w macierzystej uczelni. W chwili obecnej, z powodu braku wolnych miejsc szkoleniowych na Dolnym Śląsku, zakwalifikował się do odbywania specjalizacji na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Twierdzi, że najważniejszym wyzwaniem na początku drogi zawodowej jest podejmowanie konkretnych decyzji klinicznych.

Magdalena Łachut

 

Zaloguj się aby komentować.