logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 47 gości 
Komentarz aktualny Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Komentarz aktualny

Paweł wróblewski - p. o. prezes Dolnośląskiej Rady Lekarskiej (Fot. z archiwum „Medium”)Niewątpliwie największym zaskoczeniem ostatnich miesięcy była rezygnacja lek. Jacka Chodorskiego z funkcji prezesa Dolnośląskiej Rady Lekarskiej. Cóż zrobić, podjął samodzielną decyzję, motywując ją względami osobistymi i postawił Radę przed koniecznością wyboru spośród jednego z wiceprezesów osoby pełniącej obowiązki prezesa do czasu wyboru nowego. Jednocześnie Rada ustaliła, że tego aktu dokonają delegaci na najbliższym zjeździe budżetowym, który odbędzie się w pierwszym kwartale przyszłego roku. Do tego czasu konieczne będzie przede wszystkim uporządkowanie finansów Izby, bo zlecony przez Komisję Rewizyjną audyt księgowy potwierdził, że ten dział wymaga natychmiastowej interwencji. Dziś już wybrana w trybie konkursowym kandydatka na główną księgową porządkuje nasze finanse i jeśli się sprawdzi, pozostanie na tym stanowisku na stałe.

Roboczo-wyborcza wizyta ministra zdrowia we Wrocławiu zaowocowała w sposób nieprzewidziany. W publiczną dyskusję wdało się trzech zabiegowców: ginekolog, kardiochirurg i chirurg naczyniowy. Pierwszy rozpoczął swoją wypowiedź niefortunnie, drugi pokazał, że chirurg to nie zawód, lecz charakter, a trzeci, jak na chirurga przystało, podjął błyskawiczną decyzję. W efekcie zamiast zająć się prawdziwymi problemami ochrony zdrowia media przez kilka dni opisywały zawieruchę wokół stołków i stanowisk, zakończoną w końcu przywróceniem do pracy ordynatora ginekologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ulicy Kamieńskiego we Wrocławiu. Korzyść odniosły media: temat nośny – konflikt personalny, więc i sprzedaż wzrosła; politycy, bo darmowy PR, a sytuacja pacjentów i środowiska medycznego jak na razie pozostała bez zmian.

Wielkimi krokami zbliża się moment powiększenia dolnośląskiej rodziny lekarskiej o kolejną grupę młodych lekarzy. Tym razem nasze nowe koleżanki i koledzy, wraz z uzyskaniem ograniczonego prawa wykonywania zawodu, otrzymają możliwość… darmowego ubezpieczenia się od odpowiedzialności zawodowej na najbliższy rok. To ukłon ze strony współpracującej z Dolnośląską Izbą Lekarską firmy ubezpieczeniowej Inter Polska, która przygotowała niezwykle korzystną finansowo ofertę i Dolnośląskiej Rady Lekarskiej pod nowym przewodnictwem, która tę operację sfinansuje. Szczegóły: w „Medium” (czyt. s. 35), na stronie internetowej DIL i w Rejestrze Lekarzy.

Poruszanie się w gąszczu przepisów regulujących nasz zawód staje się coraz trudniejsze. Szczególnie organizacja i rejestracja prywatnej działalności medycznej wymaga dużej wiedzy i zaangażowania czasowego. Z inicjatywy wiceprezes DRL lek. dent. Alicji Marczyk-Felby wystąpiłem do naszego korporacyjnego kolegi dr. Jacka Klakočara – Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o opracowanie zaleceń, jak bezpiecznie i higienicznie świadczyć usługi w gabinecie stomatologicznym, a z własnej – także lekarskim. Chciałbym, żeby było to swoiste kompendium wiedzy na temat wymogów sanitarno-epidemiologicznych, jakim podlegają dziś, uwzględniając obecną wiedzę i ustawodawstwo, ambulatoryjne usługi medyczne, a szczególnie te prowadzone w ramach prywatnych praktyk. Mam nadzieję, że zapowiedziane opracowania wkrótce zawisną na stronie internetowej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu oraz Dolnośląskiej Izby Lekarskiej i będą pomocne zarówno przy rejestracji nowych praktyk, jak i przy prowadzeniu obecnie funkcjonujących.

Wielkimi krokami zbliżają się wybory parlamentarne. Czas kampanii to okres, w którym warto uważnie analizować składane obietnice choćby po to, żeby potem je egzekwować, a na końcu ocenić stopień ich realizacji. Mimo wszystko proces demokratyzacji w naszym kraju postępuje i zarządy liczących się na politycznym rynku organizacji muszą zmieniać taktykę działania, co widać dziś choćby po listach wyborczych. Coraz więcej jest na nich znanych i sprawdzonych nazwisk i coraz więcej kobiet. To dobry znak, ale tym bardziej wyborcy muszą pilnować własnych interesów. Szczególnie dotyczy to środowiska lekarskiego, bo musimy dbać nie tylko o siebie, ale i o naszych pacjentów.

Paweł Wróblewski
p. o. prezes Dolnośląskiej Rady Lekarskiej

 

Zaloguj się aby komentować.