Sumienie lekarza - LISTY DO REDAKCJI Drukuj
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 

LISTY DO REDAKCJI

22 lipca 2014 r. do redakcji „Medium” wpłynął list dr n. med. Grażyny Mach. Jego treść publikujemy poniżej.

Eugeniczne zabicie dziecka w łonie matki, któremu sprzeciwił się prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan, zostało przez mass media w naszym kraju nagłośnione i poddane ostrej krytyce przez różne „autorytety”.

Zabicie człowieka w fazie prenatalnej, choć obciążonego wadami rozwojowymi, Profesor jako lekarz prawego sumienia, nie dokonał ani go nie zalecił. Nie wątpię, że zdawał sobie sprawę z szans na przeżycie zdefektowanego dziecka, ale dopuścił do jego urodzenia, dał mu szansę na 10-dniowe życie. Nam wszystkim w Polsce i poza jej granicami, lekarzom i nielekarzom wskazał konieczność zatrzymania się w zawodowej gonitwie, rozważenia problemu życia i odpowiedzialności za nie oraz sprecyzowania własnej moralności.

„Sprawa prof. Chazana” jest rozważana i komentowana w różnorodnych aspektach. Chciałabym zwrócić uwagę na dwa, które wydają się ważne:

  1. reakcja środowiska medycznego, szczególnie lekarskiego, w tym okręgowych izb lekarskich. Do lipca br. w korporacyjnej prasie lekarskiej („Gazeta Lekarska”, „Medium”) panuje cisza. A przecież niewątpliwie zorganizowano nagonkę medialną na naszego Kolegę w zawodzie. Za co? – za błąd w sztuce, za niegodny postępek? Nie – za skorzystanie z klauzuli sumienia wobec moralnego zakazu „nie zabijaj”. Nie możemy się na to godzić – niezależnie od światopoglądu, od osobistych sympatii czy antypatii, brońmy czci, honoru i postawy profesora nauk medycznych. Bądźmy solidarni w nakazie – broń życia – „nie zabijaj”.
  2. kolejny aspekt rozdmuchanej sprawy to uderzenie w zasady „wolnego zawodu” lekarza. Środowisko można zniewolić przez ograniczenia i nakazy administracyjne, płacowe, przez skłócenia i podziały, wygrywanie ambicji i pozycji zawodowych.

Sprzeciw ogółu lekarzy winny budzić opinie kolegów: „nie nadaje się na kierownicze stanowisko, bo podpisał…”; „bo powiedział…”; „dostęp do specjalizacji z ginekologii i położnictwa powinien być tylko dla tych, którzy wyrażą zgodę na dokonywanie aborcji” itd. Coraz mniej wolności w wykonywaniu zawodu, coraz więcej propagandy i nacisku na ludzkie sumienie. Dlatego generalnie musimy stanowić korporację jednolitą, solidarną i moralną.

Lepiej i radośniej żyłoby się w naszej Ojczyźnie, gdyby politycy, decydenci, pracownicy nauki, sądownictwa, biznesu i mediów pytali się o dobro i zło w swoim postępowaniu. Polsce potrzeba ludzi sumienia. Nie bójmy się.

dr n. med. Grażyna Mach