logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 109 gości 
Na cito Drukuj
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Pod Esculapem...?

Dla większości z nas okres kanikuły dobiegł końca. Wraz z nim plac budowy przy ul. Kazimierza Wielkiego 45 opuścili ostatni robotnicy. Zakończyliśmy, połączony z rozbudową i modernizacją, remont zabytkowej kamienicy Selderów, która stała się nową siedzibą Dolnośląskiej Izby Lekarskiej. Przypomnę, że od momentu przekazania budynku przez Stowarzyszenie Lekarzy Dolnośląskich i Wychowanków Medycyny Wrocławskiej minęło ponad 5 lat, ale dopiero 2 lata temu zaczęliśmy zmagania z budową.

Poruszaliśmy się po wyboistej drodze, czego przykładem była konieczność zmiany głównego wykonawcy. Pisałem na ten temat obszernie przed rokiem. Wszechobecny kryzys – paradoksalnie – może nawet nam pomógł, bo to budowlańcy zabiegali o kontrakt z lekarską korporacją, a i ceny niektórych materiałów budowlanych były niższe niż w roku 2008. Niemniej jednak ponieśliśmy wydatki, które wyniosły kilkanaście milionów złotych i oczywistym jest, iż na 20 lat związaliśmy się z kredytodawcą. Myślę jednak, że statystyczne obciążenie pojedynczego lekarza – członka DIL, które nie przekracza tysiąca złotych, warte jest efektu, jaki uzyskaliśmy. Potwierdza to chyba pierwsze zdanie, jakie usłyszałem po urlopie. Wypowiedział je siwowłosy lekarz, na którego natknąłem się, wchodząc do budynku przy ul. Kazimierza Wielkiego 45. Brzmiało ono: „Nareszcie my – dolnośląscy lekarze – posiadamy godną siedzibę”. Nie chcę urazić tych, którzy są sentymentalnie związani ze starą siedzibą przy al. Matejki 6. Ta, jak przed wieloma laty stwierdził dr Włodzimierz Bednorz, „była prawdziwą perłą”. Czas jednak zrobił swoje.

Modernizację dawnego Domu Lekarza uważam za słuszne posunięcie. Sądzę, że to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż generalny remont „Matejki”. Dlaczego? Choćby dlatego, że budynku w starej lokalizacji nie moglibyśmy wyposażyć w windę. Uszczypliwi wytkną, że w nowej siedzibie brakuje parkingu, ale ten problem, w związku ze zmianami, jakie mają nastąpić na przyległej ulicy Zamkowej i zakończeniem budowy Narodowego Forum Muzyki, rozwiążemy w ciągu roku. We wspomnianym wyżej miejscu znajdzie się bowiem potężny, podziemny parking.

Sukcesem zakończyły się starania o pozyskanie restauratora. Podpisaliśmy umowę z firmą Nelson catering&events (vide s. 34). Żartując, jedynym problemem pozostaje... wybór nazwy dla lokalu. Tytuł niniejszego felietonu stanowi wyłącznie zachętę do dyskusji na ten temat. Być może zdecydujemy się na ogłoszenie konkursu, który pozwoli uzyskać odpowiedź na pytanie: jaka nazwa będzie najwłaściwsza?

Przypominam, że oficjalne uroczystości otwarcia nowej siedziby Izby odbędą się 19 października 2013 roku. Pragnąłbym, aby ten dzień był świętem wszystkich członków naszej korporacji.

Igor Chęciński

 

Zaloguj się aby komentować.