logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 68 gości 
Marzec 2016
Komentarz aktualny Drukuj

Komentarz aktualny

Nieco na marginesie rozgrywek wokół Trybunału Konstytucyjnego, reformy mediów oraz innych politycznych awantur minister Konstanty Radziwiłł rozpoczyna proces zmian w ochronie zdrowia. Projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw został już skierowany do konsultacji. Ma wejść w życie w ciągu 14 dni od jego ogłoszenia. Tym samym resort wycofuje się ze zmian przeforsowanych w 2011 r. przez Ewę Kopacz, która uważała, że zastępując staż podyplomowy ćwiczeniami w centrach symulacji medycznych, przyspieszy proces edukacji i pomnoży liczbę lekarzy. Nie znam środowiska, które nie protestowałoby przeciwko temu pomysłowi, i nie ma się czemu dziwić, bo kto przy zdrowych zmysłach chciałby wsiąść do samolotu pilotowanego przez osobę, która do tej pory latała tylko na symulatorach. Dzięki temu, że jesteśmy jeszcze w okresie przejściowym realizacji pomysłów poprzedniczki Radziwiłła, na szczęście żaden rocznik stomatologów i lekarzy ogólnych nie straci możliwości zdobywania doświadczeń w ramach stażu: tych pierwszych reforma Ewy Kopacz miała dotknąć w tym roku, a lekarzy ogólnych – w 2017 r. Jest jednak efekt uboczny tych zmian: pozyskanie przez nasze państwo środków unijnych na budowę wspomnianych centrów symulacji medycznych spowodowało, że aby ich nie stracić, z powodu wprowadzenia stażu podyplomowego, zniknie ograniczone prawo wykonywania zawodu. Wcześniej bowiem właśnie likwidacja stażu i skrócenie procesu dydaktycznego miało być główną korzyścią z zainwestowanych w centra środków unijnych, więc żeby wykazać efektywność wydatkowanych pieniędzy, teraz młody lekarz będzie miał, niby dzięki centrom, większe uprawnienia. Miejmy nadzieję, że ta ekwilibrystyka polityczna będzie skuteczna.

 
Jak leczyć ból? - Ból – to się leczy! Drukuj

Ból – to się leczy!

Z ekspertami w dziedzinie leczenia bólu rozmawia Magdalena Orlicz-Benedycka

O możliwościach i konieczności leczenia bólu rozmawiam z dr n. med. Aleksandrą Ciałkowską-Rysz, kierownikiem Pracowni Medycyny Paliatywnej Katedry Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prezesem Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej. Tytuł Lidera Medycyny 2015 r. otrzymała za projekt dotyczący organizowania cyklicznych konferencji pn. „Oswoić ból”, które przyczyniają się do poprawy sytuacji w tym obszarze medycyny, a jednocześnie propaguje ideę skutecznego zapobiegania cierpieniu chorym na nowotwory i inne choroby przewlekłe. Moim rozmówcą jest także dr hab. n. med. Wojciech Leppert z Katedry i Kliniki Medycyny Paliatywnej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

 
Ból a opieka paliatywna - Opieka paliatywna. Wyzwanie dla medycyny XXI w. Drukuj

Opieka paliatywna. Wyzwanie dla medycyny XXI w.

Z prof. dr. hab. Mikołajem Majkowiczem, specjalistą psychologii klinicznej, kierownikiem Katedry Psychologii i Zakładu Badań nad Jakością Życia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego rozmawia Magdalena Orlicz-Benedycka.

M.OB.: W grudniu ubiegłego roku odbyła się XI Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Szkoleniowa pt. „Człowiek w opiece hospicyjnej i paliatywnej u schyłku życia w aspekcie medycznym, filozoficznym, etycznym, prawnym i kulturowym”. Co z Pana punktu widzenia było głównym przesłaniem tego wydarzenia?

Prof. dr hab. Mikołaj Majkowicz: Już po raz jedenasty konferencję zorganizowała, oczywiście nie w pojedynkę, dr Eleonora Mess. Jest to konferencja niezwykle ważna i unikatowa. O potrzebie organizacji takich spotkań świadczy fakt, że już od wielu lat licznie biorą w nich udział specjaliści z różnych dziedzin i wielu słuchaczy zainteresowanych tą tematyką. Konferencje poświęcone opiece paliatywnej są potrzebne także dlatego, że coraz częściej zdajemy sobie sprawę, że choruje człowiek, a nie tylko jego narząd. W szczególności odnosi się to do pacjentów z zaawansowaną chorobą, wobec których powstrzymanie procesu chorobowego jest bardzo trudne, a często wręcz niemożliwe. Choroba obejmuje wiele wymiarów egzystencji ludzkiej. Dotyczy ona nie tylko obszaru biologicznego, ale także psychologicznego, społecznego, duchowego. Konferencja wrocławska gromadzi w jednym miejscu i w jednym czasie przedstawicieli nauki i praktyków ze wszystkich tych obszarów. Jest to najbardziej holistyczna konferencja, jaką znam. To forum wymiany myśli naukowej i praktyki nakierowanej na pomoc człowiekowi cierpiącemu.

 
Nowe spojrzenie na obturacyjne choroby płuc Wytyczne postępowania w podstawowej i specjalistycznej opiece medycznej Drukuj

Nowe spojrzenie na obturacyjne choroby płuc

Wytyczne postępowania w podstawowej i specjalistycznej opiece medycznej

W ostatniej dekadzie nastąpiły trzy fundamentalne zmiany w kwestii zasad postępowania w chorobach obturacyjnych płuc, ujęte w światowych i krajowych wytycznych, rozpowszechnionych w raportach GINA, GOLD oraz Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.

W raporcie GINA z 2006 r. (Global Strategy for Asthma Management and Prevention. Updated 2007. www.ginaasthma.com) po raz pierwszy zwrócono uwagę na konieczność zmiany orientacji poglądów na dotychczasowy paradygmat podziału astmy oskrzelowej (ciężka, umiarkowana, lekka, sporadyczna), zastępując go przyjaznym dla pacjenta podziałem choroby na trzy poziomy kontroli (kontrolowana, niecałkowicie kontrolowana, niekontrolowana), uzyskiwane za pomocą pięciostopniowego algorytmu terapii.

 
Nowe ustawowe regulacje dotyczące... zawodu fizjoterapeuty Drukuj
Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 
Za najbardziej kontrowersyjne i problematyczne w aspekcie bezpieczeństwa pacjenta oraz świadczeń gwarantowanych publicznego systemu ubezpieczenia zdrowotnego należy uznać prawo fizjoterapeuty do samodzielnego kwalifikowania pacjentów do zabiegów kinezyterapii i fizykoterapii. Ustawa sankcjonuje zasadniczo brak nadzoru lekarza nad procesem rehabilitacji medycznej pacjenta. Ponadto nieuregulowana pozostaje kwestia kierowania świadczeniobiorców nie przez lekarzy a przez fizjoterapeutów na zabiegi finansowane ze środków publicznych.

 

Nowe ustawowe regulacje dotyczące...

zawodu fizjoterapeuty

Jednym z nielicznych nieuregulowanych ustawowo zawodów medycznych był zawód fizjoterapeuty. Z uwagi na swój przedmiot oraz bezpieczeństwo pacjentów rehabilitacja medyczna wymagała już od wielu lat kompleksowego uregulowania ustawowego. Od kilku lat projekty ustawy o zawodzie fizjoterapeuty trafiały do sejmu. Jednakże proponowane treści projektu ustawy wywoływały spory zarówno w samym środowisku fizjoterapeutów, jak i w środowisku lekarskim. 25 września 2015 r. sejm RP uchwalił ustawę o zawodzie fizjoterapeuty (dalej jako u.z.f.) na podstawie projektu poselskiego. 26 października 2015 r. prezydent RP ją podpisał i została ona opublikowana w Dzienniku Ustaw z dnia 30 listopada 2015 r. (poz. 1994). Ustawa o zawodzie fizjoterapeuty wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od dnia jej opublikowania w Dzienniku Ustaw, czyli 31 maja 2016 r. Jest to również okres na przygotowanie odpowiednich przepisów wykonawczych (rozporządzeń). Ustawa o zawodzie fizjoterapeuty reguluje zasady: wykonywania zawodu fizjoterapeuty, uzyskiwania prawa wykonywania zawodu, kształcenia zawodowego i podyplomowego oraz odpowiedzialności zawodowej fizjoterapeutów. Ustawa powyższa określa również organizację i zadania samorządu zawodowego fizjoterapeutów oraz prawa i obowiązki jego członków. Celem artykułu jest przybliżenie zakresu czynności zawodowych fizjoterapeutów oraz zasad współpracy lekarzy z fizjoterapeutami w świetle nowej ustawy o zawodzie fizjoterapeuty.

 
Prawo a medycyna - O DOKUMENTACJI MEDYCZNEJ RAZ JESZCZE Drukuj

O DOKUMENTACJI MEDYCZNEJ RAZ JESZCZE

Dokumentacja medyczna

23 grudnia 2015 r. weszło w życie Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania, opublikowane w Dz. U. z 2015 r., poz. 2069.

 
Wydarzyło się - Dr Anna Orońska i dr Danuta Żytkiewicz-Jaruga uhonorowane medalami „Zasłużony dla Wrocławia” Drukuj
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Od lewej: Danuta Żytkiewicz-Jaruga, Jacek Sutryk, Anna Orońska (Fot. z archiwum D.ŻJ.)

Dr Anna Orońska i dr Danuta Żytkiewicz-Jaruga uhonorowane medalami „Zasłużony dla Wrocławia”

Z okazji Światowego Dnia Chorego władze Wrocławia nagrodziły 11 lutego dwie dolnośląskie lekarki – dr Annę Orońską i dr Danutę Żytkiewicz-Jarugę – medalami „Zasłużony dla Wrocławia”. Obie medyczki od ponad pół wieku niosą pomoc chorym i potrzebującym. Jak same przyznają zawód lekarza jest dla nich nie tylko pracą, ale i pasją. O uhonorowanie lekarek wnioskowała wrocławska dziennikarka i była radna Wanda Ziembicka-Has. Wyróżnienia wręczył laureatkom Jacek Sutryk – dyrektor Departamentu Spraw Społecznych.

 
Wydarzyło się - Prof. Marek Ziętek ponownie rektorem UM we Wrocławiu Drukuj

(Fot. z archiwum Biura Prasowego UMW)

Prof. Marek Ziętek ponownie rektorem UM we Wrocławiu

Elektorzy zdecydowali – rektorem Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu w kadencji 2016-2020 będzie ponownie prof. Marek Ziętek. Obecny rektor nie miał w wyborach przeciwnika. Jako jedyny zgłosił chęć kandydowania. Funkcję pełni od 2011 roku, kiedy zastąpił prof. Ryszarda Andrzejaka. Rozpoczynająca się we wrześniu kadencja będzie drugą i ostatnią dla prof. Marka Ziętka.

 
Warto wiedzieć - Lekarzu weź udział w loterii paragonowej i pozwól zagrać innym! Drukuj

Lekarzu weź udział w loterii paragonowej i pozwól zagrać innym!

Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław-Stare Miasto informuje, że 1 października 2015 r. ruszył projekt edukacyjny Ministerstwa Finansów pod nazwą Narodowa Loteria Paragonowa. Ministerstwo Finansów już od kilku lat prowadzi różne akcje, mające na celu uświadomienie korzyści wynikających z faktu wydawania obywatelom paragonów fiskalnych przy zakupie towarów lub usług. Narodowa Loteria Paragonowa jest kontynuacją tych działań, niemniej jest to w Polsce projekt nowatorski, który w innych krajach cieszył się dużym zainteresowaniem.

 
Wspomnienie pośmiertne - Zbigniew Stuchly Drukuj
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Zbigniew Stuchly

05.05.1907-07.08.2005 r.
Profesor biologii. Porucznik rezerwy piechoty. Harcerz II, a następnie I Lwowskiej Drużyny Harcerzy. Założyciel i członek Polskiej Korporacji Akademickiej Cresovia Leopoliensis. Studiował medycynę, a ostatecznie ukończył biologię na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. W latach 1927-1944 asystent Zakładu Biologii Ogólnej Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Organizator i długoletni kierownik Katedry i Zakładu Biologii Ogólnej wrocławskiej Akademii Medycznej.

Nauczyciel nas wszystkich

Gorący wiatr wiał od pustyni, a kupcy podążali na bazar, gdy młody inżynier pracował przy desce kreślarskiej. Nagle doszły go dźwięki rozmowy po polsku, bez żadnego akcentu! Wyszedł na podwórze:

– Panowie mieszkali w Polsce?

– Skończyłem medycynę we Wrocławiu – odpowiedział Sudańczyk.

– Kto wtedy wykładał biologię?!

Już w Polsce wnuk Zbyszek zdał relację dziadkowi Zbigniewowi. – Mój Boże… Przeszło 6 000 lekarzy to moi uczniowie – powiedział ze wzruszeniem 90-letni profesor.

 
Pomruk salonów Drukuj

Początek roku to czas karnawału i organizacji różnego rodzaju balów. Nasz wrocławski VII Bal Lekarza skupił skromną, ale zgraną liczbę osób. Zupełnie inny wymiar miał tegoroczny bal zorganizowany przez Izbę Lekarską w Wiedniu. Nasi austriaccy koledzy organizowali tę imprezę już po raz 66. Na patrona wydarzenia wybrali twórcę psychoanalizy Zygmunta Freuda, chcąc w ten sposób uczcić 160. rocznicę urodzin uczonego. Miejscem balu były sale reprezentacyjne zamku cesarskiego Hofburg. Od lat ostatnia sobota stycznia zarezerwowana jest dla lekarzy. W balu wzięło udział cztery tysiące (sic!) osób, w tym 800 osób z zagranicy, a w tym nasza wrocławska czwórka. Do Wiednia pojechaliśmy na zaproszenie mojego kolegi z roku, który mieszka tam od lat. Dzięki internetowi i ekranom projekcyjnym, stanowiącym łącznik pomiędzy salami, staliśmy się uczestnikami tego wielkiego wydarzenia. Obowiązywały oczywiście stroje wieczorowe, panie w długich sukniach, panowie wyłącznie we frakach i smokingach. Było oficjalnie, początek balu obwieściły dźwięki orkiestry. Przy jej akompaniamencie do sali głównej podążali kolejno przedstawiciele władz Izby, potem profesura Uniwersytetu Wiedeńskiego, a następnie zaproszeni goście. W mogącej pomieścić nawet tysiąc osób sali, tzw. debiutanci – w większości studentki i studenci medycyny, ubrani w jednakowe stroje nawiązujące do lat 20. – zaprezentowali swoje umiejętności taneczne. Ich pokaz, poprzedzony zapewne wieloma godzinami prób, robił wrażenie. Podobnie jak stylowe pląsy wielu par, które bawiły się na kilku parkietach zamku Hofburg. O północy wystąpili artyści scen wiedeńskich z kabaretowym programem z „Belle Epoque”. Trwający do godz. 5.00 bal upłynął pod znakiem szyku i elegancji. Jego zwieńczeniem był kadryl w wykonaniu ponad tysiąca uczestników prowadzonych przez wodzireja. Jak sądzę, warto zadbać o to, by w przyszłym roku reprezentanci naszej Izby znaleźli się wśród gości organizowanego z takim rozmachem balu.

 
«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»

Strona 1 z 2