logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 64 gości 
Widziane z Kazimierza 45 Drukuj
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

100 dni

Czas szybko leci i kiedy dotrze do Państwa mój kolejny felieton z cyklu „Widziane z Kazimierza 45” minie ponad 100 dni mojego prezesowania. Nasz kalendarz zjazdowy (wynikający z ustawy o izbach lekarskich) jest tak ułożony, że już 8 marca na XXXIII Zjeździe Delegatów DIL będę prezentował sprawozdanie ze swojej działalności. Jak wiemy, Zjazd musi się zająć podsumowaniem i oceną realizacji budżetu Izby za rok 2013 i uchwalić nowy na 2014 r. Budżet trudny, bo ciąży na nas spłata kredytu zaciągniętego na remont Domu Lekarza, ale także trudny dlatego, że czeka nas wiele nowych zadań, które chciałbym zrealizować w pierwszym roku swojej 4-letniej kadencji.

9 grudnia 2013 r., na pierwszym posiedzeniu Rady, dokonaliśmy wyboru nowych władz Izby: wiceprezesów, sekretarza, skarbnika, redaktora naczelnego i kolegium redakcyjnego „Medium”. Wybraliśmy nowych przewodniczących komisji problemowych Rady. Wygłosiłem też swoje exposé, w którym stwierdziłem, że nasze najważniejsze zadanie zostało zapisane w ustawie o izbach lekarskich i brzmi: rolą samorządu lekarskiego jest sprawowanie pieczy nad należytym i sumiennym wykonywaniem zawodu lekarza.

Początek roku to czas wypełniony pracą, spotkaniami i rozwiązywaniem bieżących problemów. I tak odbyły się rozmowy z dyrekcją Oddziału Dolnośląskiego NFZ w sprawie recept. Stanowisko Funduszu pozostaje niezmienne: lekarze, którzy nie mieli podpisanych umów z NFZ, mają zwrócić pieniądze za wypisane leki refundowane. W tej sytuacji zdecydowaliśmy się na drogę sądową. Będziemy bronić tych lekarzy, którzy się do nas zgłoszą i podpiszą pełnomocnictwo upoważniające DIL do reprezentowania ich w postępowaniu sądowym. Ryzyko rozstrzygnięcia sądowego (finansowe) bierze na siebie Izba. Zdecydowaliśmy się także na drogę sądową przeciwko Ministerstwu Zdrowia (Skarbowi Państwa) w sprawie zwrotu pieniędzy za zadania przejęte od administracji państwowej. Od wielu lat zgłaszamy, że kwoty jakie Izba otrzymuje, tylko w niewielkim stopniu pokrywają rzeczywiste koszty ponoszone przez samorząd. A są to kwoty znaczne, gdyż nasz pozew za lata 2007-2009 dotyczy ponad 800 tys. zł. Odbyłem także spotkanie w Urzędzie Wojewódzkim w sprawie konsultantów wojewódzkich. 5 czerwca upłynie kadencja 44 z 77 obecnych konsultantów. Rozmawiałem o naszych dobrych i złych doświadczeniach w kontaktach Izby z konsultantami. Uzgodniliśmy wstępnie procedurę opiniowania przez dolnośląską korporację nowych kandydatów tak, aby zdążyć przed końcem ich kadencji.

Spotkaliśmy się również z naszymi przyjaciółmi z Saksońskiej Izby Lekarskiej. Podczas wizyty w Dreźnie dyskutowaliśmy na temat VI Niemiecko-Polskiego Sympozjum „Przeszłość zrozumieć – przyszłość kształtować”, które odbędzie się w kwietniu 2015 r. w Görlitz. Było to bardzo udane spotkanie, wieszczące „nowe otwarcie” w naszych dwustronnych kontaktach.

Swoje pierwsze spotkanie miał też powołany komitet obchodów 25-lecia Dolnośląskiej Izby Lekarskiej. Zaplanowaliśmy uroczystości z tym związane na 14-15 listopada br. Obecnie trwają prace nad programem uroczystości.

Udało się, dzięki zaangażowaniu naszych kolegów delegatów, utrzymać cykl szkoleń z zakresu ratownictwa medycznego. W czerwcu lub we wrześniu 2014 r. Komisja Kształcenia planuje zorganizować wspólne szkolenie niemiecko-polskie z tego tematu w Zgorzelcu.

Minione 100 dni to także działania nad poprawieniem wizerunku naszej korporacji. Trwają obecnie prace nad nową stroną internetową Izby, założony został Portal Młodych Lekarzy i Lekarzy Rezydentów na Facebooku, który mam nadzieję, że ruszy lada chwila. Chciałbym, aby było to miejsce, gdzie będziemy próbowali rozwiązywać problemy młodych lekarzy dotyczące np.: realizacji programu specjalizacji, warunków pracy, czasu pracy, form szkolenia, problemów prawnych itd. Żywię nadzieję, że portal stanie się miejscem komunikacji między ponad 3 tys. młodych lekarzy skupionych w naszej Izbie. Moim marzeniem jest, aby młodzi lekarze poznali się niezależnie od tego, czy mieszkają w Legnicy, Wałbrzychu, Jeleniej Górze czy we Wrocławiu. Portal powinien stać się także miejscem aktywności sportowej czy towarzyskiej.

Miniony czas to także prace przygotowawcze nad usprawnieniem pracy biura. Wyciągnięto wnioski z przeprowadzonego audytu finansowego i część decyzji jest już w trakcie realizacji, w tym poszukiwania nowego księgowego do pracy. Jesteśmy na etapie planowania przeprowadzenia audytu biura Izby, trwają działania nad informatyzacją obiegu dokumentów w Izbie.

A ze spraw mniej „poważnych” to 8 lutego odbył się V Bal Lekarza, czyli właściwie
I charytatywny Bal Lekarza. Niezwykle udany, gdyż przy okazji zebraliśmy podczas licytacji 17 tys. zł na pomoc i rehabilitację młodej dziennikarki Eweliny Lis. Jednocześnie upewniliśmy się, że nasze bale mogą być organizowane w Domu Lekarza.

Oj sporo się tego w sumie zebrało jak na pierwsze podsumowanie…

Jacek Chodorski

 

Zaloguj się aby komentować.