logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 32 gości 
Sprawozdanie z działalności Dolnośląskiej Rady Lekarskiej za rok 2015 Drukuj
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Sprawozdanie z działalności Dolnośląskiej Rady Lekarskiej za rok 2015

Decyzją Dolnośląskiej Rady Lekarskiej i wzorem innych izb z treścią sprawozdania zapoznani zostali najpierw delegaci. 16 kwietnia 2016 r. najwyższa władza naszej korporacji – Okręgowy Zjazd Lekarzy – zatwierdziła wszystkie prezentowane sprawozdania i udzieliła Radzie absolutorium, czyniąc ww. sprawozdanie pełnoprawnym dokumentem podsumowującym i zamykającym miniony rok.

Dla przypomnienia: działalność administracyjna Izby prowadzona jest w 4 Delegaturach: Wrocławskiej, Wałbrzyskiej, Legnickiej i Jeleniogórskiej. Na terenie Dolnego Śląska zarejestrowanych jest ogółem 14 927 lekarzy, w tym 11 455 lekarzy oraz 3 499 lekarzy dentystów, najwięcej we Wrocławiu: 10 418 (lekarzy – 8 019, lekarzy dentystów – 2 420), następnie w Delegaturze Wałbrzyskiej: 1 871 (lekarzy – 1 432, lekarzy dentystów – 441), Legnickiej: 1 338 (lekarzy – 1 006, lekarzy dentystów – 333) i Jeleniogórskiej: 1 300 (lekarzy – 998, lekarzy dentystów – 305). W okresie sprawozdawczym, tj. od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r., odbyło się 10 posiedzeń Rady DIL, na których podjęto 150 uchwał, oraz 11 posiedzeń Prezydium DRL, które zaowocowały podjęciem 42 uchwał. Dotyczyły one szerokiego wachlarzu spraw, którymi zajmujemy się z racji kompetencji i obowiązków ustawowych: wpisu do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą, opinii dotyczących kandydatów na konsultantów wojewódzkich, udzielania różnego rodzaju dotacji, zapomóg i dofinansowań dla naszych Koleżanek i Kolegów oraz decyzji organizacyjnych, finansowych, w zakresie działań inwestycyjnych i wszelkich innych ważnych dla naszego samorządu kwestii. Dolnośląska Rada Lekarska realizuje swoje zadania, opierając się na działalności komisji problemowych: Komisji Etyki, Finansowej, Kształcenia, Legislacyjnej, Młodych Lekarzy, ds. Rejestracji Lekarzy i Stażu Podyplomowego, Socjalnej i ds. Lekarzy Seniorów, Sportu, Historycznej i Kultury, Stomatologicznej, Współpracy z Zagranicą i Lekarzy Cudzoziemców, Wyborczej, Specjalnej oraz kolegium redakcyjnego „Medium”.

Dr n. med. Paweł Wróblewski – prezes Dolnośląskiej Rady LekarskiejObecna kadencja jest pierwszą, podczas której działamy w oparciu o sformułowaną wcześniej strategię funkcjonowania Izby. Określiliśmy trzy cele strategiczne naszej instytucji: cel I – działania wizerunkowe, cel II – działania prawno-organizacyjne i cel III – kształcenie oraz edukacja, a każdy z nich rozpisaliśmy na cele operacyjne. Ze względu jednak na to, że zazwyczaj konkretne działania obejmują swoim zakresem kilka celów, łatwiej będzie – na potrzeby niniejszego sprawozdania – pogrupować je tematycznie i przedstawić w porządku chronologicznym.

1. Działalność korporacyjna

Rok 2015 obfitował w wiele ważnych wydarzeń, w które Dolnośląska Rada Lekarska włączyła się aktywnie. Początek roku zaowocował sporami wokół „pakietu onkologicznego”. Dolnośląska Rada Lekarska wraz z lekarzami i organizacjami skupionymi w Porozumieniu Zielonogórskim zorganizowała w siedzibie DIL dwie konferencje prasowe, spotkanie z wojewodą dolnośląskim Tomaszem Smolarzem oraz, dzięki inicjatywie i kontaktom zawodowym dr Małgorzaty Niemiec, z organizacjami pacjenckimi. Działanie „pakietu onkologicznego” monitorowane było przez cały rok, a w październiku, z inicjatywy Pracodawców Zdrowia i Porozumienia Zielonogórskiego, przy współudziale Dolnośląskiej Rady Lekarskiej, odbyło się w Szklarskiej Porębie pierwsze robocze spotkanie onkologów, lekarzy rodzinnych i specjalistów ambulatoryjnych, którzy podjęli próbę uporządkowania zdobytych doświadczeń i poszukiwali rozwiązań najbardziej palących problemów związanych z tym tematem.

Kolejnym ważnym wydarzeniem roku 2015 było zorganizowane w dniach 23-24 kwietnia VI Niemiecko-Polskie Sympozjum „Przeszłość zrozumieć – przyszłość kształtować”. Tym razem gościło nas Europa-Miasto Görlitz – Zgorzelec. Przedsięwzięcie jak zwykle udane, wymiana poglądów cenna, jednak odczucie obu stron było podobne: czas zastanowić się nad nową formułą naszych bilateralnych spotkań. We wrześniu natomiast mieliśmy okazję gościć w naszej siedzibie prezydenta Niemieckiej Izby Dentystycznej wraz z osobami towarzyszącymi i rektorem naszego uniwersytetu prof. Markiem Ziętkiem.

Prowadzona w roku 2015 przez zaprzyjaźnioną korporację pielęgniarek i położnych kampania „Ostatni dyżur”, której celem było uświadomienie społeczeństwu i decydentom narastającego problemu braku tej niezwykle istotnej dla powodzenia procesu leczniczego kadry medycznej, miała swoją kulminację na Dolnym Śląsku 21 września: reprezentując nasz samorząd, miałem okazję oficjalnie wesprzeć ją wystąpieniem na specjalnej konferencji i podpisaniem symbolicznej recepty z zaleceniami, co zrobić, aby problem rozwiązać.

Rok 2015 naznaczyły również konflikty: tragiczne wydarzenia w szpitalu przy ulicy Borowskiej, konflikty personalne w szpitalu na Brochowie, w Trzebnicy czy w szpitalu przy ulicy Kamieńskiego, po głośnej wizycie ministra zdrowia Mariana Zębali. Wszystkie próbowaliśmy łagodzić i pomagać rozwiązywać w miarę naszych możliwości.

Dolnośląska Rada Lekarska zawsze stara się wspierać Koleżanki i Kolegów w dostosowywaniu się do nowych zasad wynikających ze zmieniających się stale przepisów prawa. W związku z koniecznością wprowadzenia kas fiskalnych zorganizowano we Wrocławiu spotkanie dla zainteresowanych lekarzy z przedstawicielami Urzędu Skarbowego, na którym można było uzyskać odpowiedzi na pytania i rozwiać wątpliwości związane ze stosowaniem nowych rozwiązań prawno-skarbowych. Podobne spotkanie zorganizowano z przedstawicielami ZUS-u w związku z wprowadzeniem elektronicznego druku ZUS ZLA, czyli popularnego „L4”. Obecnie monitorujemy proces wdrażania tego projektu. We współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną oddaliśmy do rąk Koleżanek i Kolegów opracowanie zaleceń, jak bezpiecznie i higienicznie świadczyć usługi w gabinecie stomatologicznym – jest ono dostępne na stronie internetowej Stacji i DIL. Efekty „protestu receptowego” zaowocowały wypracowaniem z naszym ubezpieczycielem Inter Polską nowej, rozszerzonej formy ubezpieczenia, zawierającej dodatkowo element tzw. asysty prawnej: współpraca z kancelarią prawną w zakresie obrony lekarzy, którzy w ramach protestu nie podpisali umowy z NFZ, a wystawiali recepty, nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Wszystkie sprawy przegraliśmy, ponosząc koszty postępowań.

Nie zapominamy o naszych młodych Koleżankach i Kolegach. Działa Komisja Młodych Lekarzy, a przy okazji ubiegłorocznego sierpniowego rozdania ograniczonych praw wykonania zawodu Dolnośląska Rada Lekarska wraz z firmą ubezpieczeniową Inter Polska ufundowały bezpłatne ubezpieczenie dla każdego lekarza wkraczającego na zawodową drogę.

Niezwykle ważnym elementem działalności korporacyjnej jest integracja środowiska. Ofertę naszych cyklicznych już imprez wzbogaciła pierwsza zabawa sylwestrowa, która odbyła się w siedzibie DIL przy ulicy Kazimierza Wielkiego 45. Zorganizowany z inicjatywy wiceprezes DRL ds. stomatologii lek. dent. Alicji Marczyk-Felby wieczór integracyjny „Być kobietą” wprowadził całkowicie nową jakość w naszą działalność towarzyską. Do cyklicznych imprez sportowych, wspieranych przez naszą Radę: Mistrzostw Lekarzy w Squashu organizowanych przez kolegę Piotra Musika i Narciarskiego Biegu Primaaprilisowego pod przewodnictwem naszego kolegi z Rady Zbyszka Markiewicza dołączyły kolejne imprezy: Bieg Uniwersytetu Medycznego pomysłu kolegi Tomasza Zatońskiego i Otwarte Mistrzostwa Polski Lekarzy w Nordic Walking, firmowane znowu przez naszego kolegę z Rady Leszka Pałkę. Czekamy na efekty pracy nowo powołanej Rady Klubu Lekarza.

Oczywiście niemal wszystkie opisane wydarzenia staraliśmy się nagłośnić medialnie: mówiono o nas lub goszczono osoby funkcyjne w: Polskim Radiu Wrocław, Katolickim Radiu Rodzina, telewizji lokalnej i TV Trwam, cytowano w lokalnych gazetach: „Gazecie Wyborczej”, „Gazecie Wrocławskiej” i w „Fakcie”.

2. Działalność organizacyjno-finansowa

Problemy kadrowo-organizacyjne, które nękały naszą instytucję od dłuższego czasu, zostały – mam nadzieję – ostatecznie rozwiązane. Udało się wreszcie wprowadzić w życie procedury antykorupcyjne, ustanowione jeszcze w poprzedniej kadencji. Dziś każde zamówienie usługi czy zatrudnienie nowego pracownika realizowane jest w ramach otwartego postępowania, a osoby, które biorą w nim udział lub sygnują stosowne umowy, muszą podpisać oświadczenie o braku konfliktu interesów. Mam nadzieję, że niejasnych i kontrowersyjnych sytuacji w tej sferze, charakterystycznych dla poprzedniej i początku obecnej kadencji, już więcej nie będzie.

Powołany Zespół ds. kadrowych pod kierownictwem dr Małgorzaty Nakraszewicz dokonał oceny pracowniczej w oparciu o powszechnie dostępne i stosowane wzorce, a jednym z efektów prac naszej koleżanki z Rady jest odwrót od outsourcingu w niektórych działaniach: zatrudnianie osób z zewnątrz poza systemem umów o pracę, w niepełnym wymiarze godzin, bez powiązań wynikających z Kodeksu pracy i niezorientowanych w specyfice naszej korporacji przynosiło zazwyczaj negatywne efekty. Choćby sprawa strony internetowej, której prowadzenie oddano firmie zewnętrznej, pokazuje, że trzeba być na bieżąco w tematyce związanej z działalnością naszej Izby i być po prostu na miejscu: tuż przed zjazdem została uruchomiona nowa strona internetowa prowadzona już przez naszych pracowników.

Ubiegły rok w sferze organizacyjno-finansowej naznaczyły pozytywnie trzy wydarzenia: ostateczne zakończenie procedury rozliczenia zwrotu podatku VAT z naszej inwestycji, zmiana banku obsługującego nasz kredyt inwestycyjny i skorygowanie zapisów w księgach wieczystych o prawie własności do naszej siedziby.

Sprawa VAT-u ciągnęła się od roku 2012, kiedy to 2 stycznia – razem ze skarbnikiem DRL dr Małgorzatą Niemiec – wystąpiłem do Ministerstwa Finansów z prośbą o interpretację przepisów pozwalających nam na zwrot tego podatku z prowadzonej wówczas inwestycji. Niestety, odpowiedź była wymijająca i ówczesny prezes dr Igor Chęciński uznał, że powinniśmy sięgnąć po opinię eksperta. Współpracująca z nami od lat p. Barbara Mieczkowska stosowną opinię wydała, oczywiście odpłatnie, i zaoferowała swoją pomoc w przeprowadzeniu całej procedury. Do tematu powrócono jednak już w obecnej kadencji, ponownie zamówiono odpłatnie ekspertyzę, obejmującą tym razem nadzór nad całym procesem, a ostateczną wysokość zapłaty uzależniono od nakładu pracy. Wystąpienie o zwrot VAT pociągnęło za sobą oczywiście natychmiastową kontrolę z Izby Skarbowej. Na szczęście życzliwość pań kontrolujących i dobra współpraca z naszym skarbnikiem dr Małgorzatą Niemiec oraz zaangażowanie nowego p.o. głównego księgowego p. Tomasza Lenera spowodowały, że to przedstawicielki Izby Skarbowej zaproponowały nam sposób rozliczenia podatku VAT, odmienny od koncepcji naszego eksperta p. Barbary Mieczkowskiej. Trudno było z tej propozycji nie skorzystać: nie musieliśmy się już obawiać ewentualnych kolejnych kontroli, a znacznie mniejszy nakład pracy naszego eksperta oznaczał niższą zapłatę za przeprowadzenie procesu zwrotu VAT dla Izby.

Pod koniec 2014 roku pogorszyła się znacznie współpraca z Invest-Bankiem, kredytującym naszą inwestycję. Zmienił się układ kapitałowy firmy, a wraz z nim zarząd, pojawiły się doniesienia medialne o wycieku danych. Czuwająca nad spłatą naszego kredytu i najbliżej współpracująca z przedstawicielami banku dr Małgorzata Niemiec wystąpiła z inicjatywą jego zmiany. Proces nie był łatwy, bo zapisy umów wiązały nas z poprzednim kredytodawcą bardzo mocno, jednak operacja, mimo wielu zawirowań i utrudnień ze strony Plus Banku (po zmianie nazwy z Invest), udała się: dzięki dobrej sytuacji finansowej Izby skróciliśmy okres kredytowania z 20 do 15 lat, co zaowocowało znacznym obniżeniem całkowitego kosztu kredytu, a sama zmiana firmy kredytującej – przyjazną i przejrzystą umową z powszechnie znanym i stabilnym bankiem PKO BP. To w głównej mierze zasługa naszego skarbnika dr Małgorzaty Niemiec, za co należą się jej szczególne podziękowania.

Ważnym, z przyczyn formalno-prawnych, wydarzeniem roku 2015 było uregulowanie i skorygowanie błędnych zapisów w księgach wieczystych odnośnie prawa własności naszej siedziby. Dla przypomnienia: problem wynikł jeszcze w poprzedniej kadencji, gdy jako wiceprezes ds. finansowo-budżetowych przystąpiłem do porządkowania naszych finansów. Wysokie opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu zmotywowały mnie, by wystąpić do miasta o wykup prawa do jego własności. To wtedy wyszło na jaw, że zapis w akcie notarialnym, przekazującym nam budynek przy ulicy Kazimierza Wielkiego 45 od Stowarzyszenia Lekarzy Dolnośląskich, i w księgach wieczystych jest błędny. Okazało się, że nie jesteśmy właścicielem nie tylko ziemi, ale i budynku: wszystko było objęte jedynie użytkowaniem wieczystym. Dochodzenie prokuratorskie niczego nie wniosło, a sprawa zakończyła się czerwoną adnotacją w księgach o nieuregulowanym prawie własności. Jakie to zrodziło perturbacje, szczególnie gdy staraliśmy się o niezbędne do prowadzenia inwestycji kredyty, opisywałem wielokrotnie. Ostatecznie bank zobowiązał nas do uregulowania tej sprawy pod groźbą zwiększenia oprocentowania kredytu. Okazało się jednak, że jedynym rozwiązaniem jest droga sądowa, a zainteresowany, czyli my, musimy wpłacić horrendalne wadium przekraczające nawet 100 000 zł. Nie było wyjścia. Rozpoczęliśmy działania lobbingowe, by namówić prezydenta Wrocławia do ugodowego załatwienia sprawy. Nie było łatwo, ale dzięki dobrym kontaktom z miastem, zaangażowaniu p. dyrektor Marii Jarosz i przede wszystkim konsekwencji oraz operatywności naszej p. mecenas Beaty Kozyry-Łukasiak, wspieranej działaniami dyplomatycznymi, doprowadziliśmy sprawę do szczęśliwego finału. Teraz jesteśmy w trakcie procesu uwłaszczenia: czekamy na wycenę naszego budynku przez biegłego wyznaczonego przez urząd miasta i spróbujemy przekształcić użytkowanie wieczyste we własność.

Omawiając nasze dokonania w 2015 r., nie sposób pominąć spraw trudnych. Zmiana na stanowisku głównego księgowego, do której doszło w obecnej kadencji i która niewątpliwie wpłynęła pozytywnie na sprawę zwrotu podatku VAT, nie odniosła podobnego skutku w pozostałej działalności naszego pionu finansowego. Ze względu na formę i godziny pracy p. Tomasza Lenera, p.o. głównego księgowego zarówno pracownicy działu, jak i skarbnik DRL mieli utrudniony z nim kontakt. Z pionu finansowego zaczęły płynąć niepokojące sygnały, na które na szczęście szybko zareagowała Komisja Rewizyjna pod kierownictwem dr. Piotra Laski i na jej wniosek zarządzono audyt księgowy. Jego wyniki poznaliśmy w czerwcu: były miażdżące. Totalny bałagan w zapisach księgowych, niezgodność sald, brak podstawowych dokumentów i wiele innych fachowych, negatywnych uwag zmusiły nas do rozstania się z naszym księgowym i do poszukiwań osoby, która uporządkuje nasze finanse. W wyniku procedury konkursowej funkcję głównej księgowej objęła p. Agnieszka Florecka, która od pół roku próbuje zaprowadzić ład w naszych księgach, a nie jest to łatwe, bo w trakcie jej pracy okazało się, że jest jeszcze gorzej, niż myśleliśmy: nie płaciliśmy nawet niektórych należności podatkowych. Na szczęście, i w tym przypadku Urząd Skarbowy okazał się przyjazny, obyło się bez kar, wystarczył czynny żal p.o. prezesa i skarbnika. Z wynikami ponownego audytu zapoznani zostali delegaci XXXV Okręgowego Zjazdu Lekarzy. Wreszcie udało się nam wyprowadzić pion finansowy na prostą.

Koleżanki i Koledzy!

Zakończył się już okres romantyczny w budowaniu naszego samorządu. Nowe czasy stawiają nowe wyzwania zarówno przed samą instytucją, jak i przed jej działaczami. Dolnośląska Izba Lekarska, aby sprostać wymogom czasów, musi stać się profesjonalnie zarządzaną firmą, działającą sprawnie i przejrzyście, bo przecież dysponuje środkami publicznymi ze składek swoich członków. Nie ma tu miejsca na prywatę, obsadzanie urzędniczych stanowisk znajomymi i wydawania publicznych pieniędzy bez dbałości o ich celowość. Przy tej okazji chciałbym serdecznie podziękować całej Dolnośląskiej Radzie Lekarskiej w jej obecnym składzie za współpracę w okresie, gdy pełniłem funkcję wiceprezesa, a szczególnie za ostatnie dziewięć miesięcy, gdy miałem zaszczyt kierować Jej pracą. Myślę, że wspólnie udało się nam zrobić bardzo dużo, a przed nami jeszcze dokończenie rozpoczętych kilku ważnych projektów: remontu sali wykładowej przy al. Matejki 6, którym kieruje dr Piotr Knast, rozwinięcie działalności Klubu Lekarza, spopularyzowanie siedziby naszej Izby, próba pozyskania projektów unijnych z właśnie rozpoczętego nowego rozdania i umocnienie pozycji naszej Fundacji dla Wiedzy i Mądrości oraz wiele innych zadań, które realizujemy niezmiennie w ramach naszych kompetencji.

Dr n. med. Paweł Wróblewski – prezes Dolnośląskiej Rady Lekarskiej

 

Zaloguj się aby komentować.