logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 41 gości 
Maj 2015
Pomruk salonów Drukuj

Wystawa pt. „Stwórcze ręce. Sztuka metalu doby modernizmu we Wrocławiu” w Muzeum Narodowym to pierwsza prezentacja niepokazywanej dotychczas i mało też zbadanej twórczości wrocławskich artystów-rzemieślników z początków XX wieku. Jak mówi nowy i bardzo prężny dyrektor muzeum dr hab. Piotr Oszczanowski historia wrocławskiego rzemiosła artystycznego, które za tworzywo obrało sobie metal, jest nadal jednym z najmniej zgłębionych tematów badawczych. Mimo pozornej trwałości materiału dzieła uległy rozproszeniu i nie znalazły godnego dla siebie miejsca w zbiorach muzealnych. Powstała frapująca ekspozycja, na której zgromadzono ponad 200 dzieł od secesji, poprzez ekspresjonizm, art déco do stylów historyzujących. Zwraca uwagę duża ekspozycja prac mistrza kowalstwa artystycznego Jarosłava Vonki, który w uznaniu artystycznych osiągnięć został mianowany profesorem wrocławskiej Szkoły Rzemiosła Artystycznego. Prace zebrane zostały z terenu całego Dolnego Śląska. Zwraca uwagę przepiękna ekspozycja podświetlonych witraży i dzieła sztuki sakralnej: kielichy mszalne, monstrancje, cyboria i chrzcielnice. Poznajemy nazwiska złotników wrocławskich i ich wspaniałe dzieła. Autorzy wystawy zadbali nawet o przewodnik dla dzieci. Zachęcam Was do obejrzenia wystawy wraz z dziećmi lub wnukami.

 
Zapiski emeryta - Obserwacja Drukuj

Obserwacja

Stare, lekarskie porzekadło mówi: „Cała siła w obserwacji”. Lekarze zgadzają się co do tego, że „najważniejsze jest drugie i trzecie badanie”. Wszystko to prawda, tylko trzeba mieć czas… A teraz – albo termin kontrolnej wizyty przypada za kilka miesięcy, albo pacjent wychodzi ze szpitala za 3 dni.

Zdarza się, że chory trafia do szpitala z rozpoznaniem – obserwacja brzucha (obs. abd.), obserwacja tarczycy (obs. tarcz). Wiadomo zatem, że niepokoju lekarza kierującego nie wzbudziły objawy dysfunkcji ręki czy nogi, dobra i taka wskazówka… Niekiedy czas rozstrzyga – jeśli skierowanie było wystawione przed dwoma dniami, chory przyjechał tramwajem, to raczej nie ma zawału serca ani tętniaka rozwarstwiającego aorty. Choć czasem zdarzają się i tacy charakterni osobnicy, którzy przeżyli i takie rozpoznania.

 
«pierwszapoprzednia123następnaostatnia»

Strona 3 z 3