logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 31 gości 
Komentarz aktualny Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Komentarz aktualny

Nowy Rok w ochronie zdrowia przywitał nas nowymi wyzwaniami: od 1 stycznia pojawiła się możliwość wystawiania druków ZUS ZLA w formie elektronicznej. Okres przejściowy, który będzie trwał dwa lata, to czas na dopracowanie projektu. Generalnie pracownicy ZUS zachwalają oszczędności i ułatwienia płynące z tej nowości, lekarze są ostrożniejsi, bo oczywiście praktyka mówi, że każda zmiana rodzi kłopoty. Niezależnie od osobistych opinii mamy czas na sprawdzenie systemu i jego udoskonalenie, tym bardziej że obecny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł stawia na informatyzację. Obecnie każdy z zainteresowanych lekarzy może udać się do placówki ZUS i z pomocą pracownika tej instytucji założyć niezbędne do internetowego wystawiania druków L4 własne konto na Platformie Usług Elektronicznych ZUS, zamówić wizytę pracownika w swojej przychodni lub szpitalu, a wkrótce także skorzystać z dyżuru pracownika ZUS w siedzibie DIL.

O ile na tę nowość byliśmy przygotowani i mamy jeszcze dwa lata, żeby się z nią zżyć, o tyle bardzo zaskoczyła nas błyskawiczna nowelizacja prawa, z której wynika, że od 18 stycznia br. zmieniły się zasady uznawania kwalifikacji zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów, którzy ukończyli studia za granicą lub studiowali w ramach tzw. English Division – studiów dla obcokrajowców w języku angielskim. Zmiana ta dotyczy nie tylko obywateli innych państw członkowskich Unii Europejskiej, ale także polskich lekarzy, którzy zdobyli wykształcenie medyczne za granicą. Zgodnie z nową ustawą będą oni musieli zdać egzamin z języka polskiego, a dotychczas wystarczało jedynie złożenie oświadczenia o jego znajomości. Gdzie leży problem? Organizacją egzaminów ma zająć się Naczelna Rada Lekarska, a pracownicy NIL informują, że proces przygotowania do podjęcia tych nowych obowiązków potrwa… kilka miesięcy. Kolegom, którzy na początku roku planowali rozpoczęcie u nas pracy, a podlegają opisanej zmianie, pozostaje tylko współczuć.

Zawirowania wokół „protestu receptowego”, w wyniku którego wielu lekarzy zostało obciążonych finansowo przez NFZ, a Izba poniosła koszty związane z nieskutecznymi procesami sądowymi, zaowocowały nowym, rozszerzonym kształtem oferty naszego ubezpieczyciela, firmy Inter Polska S.A. w zakresie ubezpieczenia ochrony prawnej lekarzy i lekarzy dentystów. Niezależnie od tego, czy ubezpieczacie się w tej, czy w innej firmie warto zapoznać się z tą propozycją, bo dostępna jest dla wszystkich lekarzy. Za naprawdę niewielkie pieniądze można sobie kupić spokój w wielu dziedzinach. W zależności od wyboru jednego z trzech wariantów możecie zapewnić sobie ochronę prawną przed dochodzeniem odszkodowań skierowanych przeciwko Wam samym, ochronę prawną w sprawach karnych w życiu zawodowym – łącznie z ochroną w zakresie sporów z NFZ w najprostszym wariancie, dodatkowo ochronę prawną umów związanych z użytkowaniem pojazdu mechanicznego wraz z ochroną prawną w sprawach karnych oraz w sprawach o wykroczenie w komunikacji i przy dochodzeniu odszkodowań przez ubezpieczonego związanych z przedmiotem ubezpieczenia – samochodem w wariancie pośrednim po ochronę prawną w sprawach karnych w życiu prywatnym, w obszarze prawa pracy i ubezpieczeń społecznych w najszerszym zakresie. We wszystkich wariantach można skorzystać dodatkowo z telefonicznej i internetowej asysty prawnej.

Wyjątkowo krótki w tym roku okres karnawału zaowocował aż dwoma balami w siedzibie naszej Izby. Mam nadzieję, że uczestniczące w nich Koleżanki i Koledzy bawili się dobrze, szczególne podziękowania należą się dr. Piotrowi Knastowi, który aktywnie włączył się w organizację tych wydarzeń, a ponadto wraz z dr Bożeną Kaniak na ochotnika zgłosił się do pracy w Radzie Klubu Lekarza. Mam nadzieję, że wkrótce prace Rady zaowocują ofertą, która trafi do jak najszerszego grona lekarzy, a na razie zachęcam do korzystania z wszystkich naszych pomieszczeń także prywatnie, przy okazji chrzcin, ślubów, urodzin i innych imprez – lepszej oferty nigdzie nie znajdziecie. Parking pod Narodowym Forum Muzyki działa – trwają negocjacje ws. warunków ewentualnego wynajmu miejsc dla naszych interesantów, a dla preferujących zdrowy tryb życia – przed wejściem do Izby stanął już… stojak na rowery. Sam jestem ciekaw, jakie będzie jego wykorzystanie…

Wszystkiego dobrego w Nowym, 2016 Roku!

Paweł Wróblewski

 

Zaloguj się aby komentować.