logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 12 gości 
Deficyt kadr medycznych a telemedycyna - TELEMEDYCYNA W ŚWIETLE NOWYCH POLSKICH REGULACJI PRAWNYCH Drukuj
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

TELEMEDYCYNA W ŚWIETLE NOWYCH POLSKICH REGULACJI PRAWNYCH

Rozwój e-zdrowia w Polsce – dokumentacja medyczna i elektroniczna recepta

Rozwój e-zdrowia jest następstwem ograniczeń w dostępie do świadczeń zdrowotnych oraz niewystarczającej puli środków finansowych państw na usługi medyczne. E-zdrowie związane jest z wieloma profitami zarówno dla systemu zdrowotnego, jak i jego beneficjentów, czyli pacjentów. Jako przykład można podać wykorzystanie komunikacji na odległość, umożliwiające stałe monitorowanie stanu zdrowia pacjenta bez konieczności jego hospitalizacji (telemonitoring). E-zdrowia nie należy jednak postrzegać jako „panaceum na problemy systemu zdrowotnego”, a jedynie jako szansę na rozwiązanie części jego problemów.

Dr Emilia Sarnacka Prawnik specjalizujący się w prawie medycznym, asystent w Zakładzie Zintegrowanej Opieki Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku oraz wykładowca na kursach podyplomowych dla kadr medycznych. Autorka książek: „Lekarz dentysta w systemie prawnym. Prawo dla lekarzy dentystów”, „Prawo medyczne dla lekarzy psychiatrów” (praca zbiorowa pod red. E. Sarnackiej i A. Jacek), „Prawo medyczne i orzecznictwo lekarskie. Repetytorium do LEK i LDEK” (wespół z A. Jacek). Stypendystka Funduszu Stypendialno-Szkoleniowego finansowanego z funduszy norweskich na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Bergen (Fot. z archiwum autorki)Rozwój e-zdrowia jest szczególnie widoczny w krajach Unii Europejskiej. Na przykład, Szwecja i Holandia rozwinęły system informatyczny związany ze stosowaniem elektronicznych recept. Pacjenci tych krajów mogą umieszczać recepty w systemie, do którego dostęp mają wszyscy farmaceuci. Istnieje też możliwość wysłania e-recepty do wskazanej przez pacjenta apteki. Portugalia posiada program telekonsultacji medycznych umożliwiający konsultację pacjentów przebywających w krajach portugalskojęzycznych, najczęściej byłych koloniach.

Dlaczego istotne jest, by telemedycyna objęta była regulacją prawną? Z jakiego powodu jej pełny rozwój nie jest możliwy bez odpowiednich rozwiązań legislacyjnych? Prawo ma za zadanie regulować stosunki społeczne oraz wykonywanie zawodów zaufania publicznego – to pierwsza przyczyna. Druga odnosi się do niemożności podejmowania przez lekarza decyzji terapeutyczno-diagnostycznych. Czysty pragmatyzm.

12 grudnia 2015 r. – zmiany legislacyjne w ustawie o systemie informacji w ochronie zdrowia

12 grudnia 2015 r. weszła w życie Ustawa o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw z 9 października 2015 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 1991). Nie wszystkie regulacje wprowadzone przywołanym aktem obowiązują od ww. daty. Art. 52 tej ustawy normuje terminy nowelizacji. Dokonane zmiany mają poprawić sytuację m.in. w obszarze telemedycyny.

Z przykrością należy stwierdzić, że Polska nie należy do krajów, które mogą poszczycić się intensywnym rozwojem e-zdrowia, choć w ostatnich latach ten rozwój nabrał tempa. Przede wszystkim, od 1 sierpnia 2017 r. podmioty lecznicze oraz personel medyczny zobowiązane będą do prowadzenia dokumentacji medycznej w formie elektronicznej. Pierwotnym założeniem było wprowadzenie dokumentacji elektronicznej już z dniem 1 sierpnia 2014 r., termin ten został jednak przesunięty. Do końca lipca 2016 r. podmioty lecznicze mogą zatem prowadzić dokumentację w formie: papierowej, elektronicznej i papierowej, elektronicznej. Po tym terminie nadal będzie można prowadzić dokumentację w formie papierowej, ale forma elektroniczna stanie się obowiązkiem. Kolejny krok to wdrożenie e-recept. Zgodnie z omawianą nowelizacją – od 1 maja 2016 r. będzie obowiązywało nowe brzmienie art. 3 ust. 1 ustawy lekarskiej, zgodnie z którym ilekroć ustawa lekarska będzie normowała zasady wystawiania recepty, przepisy będą odnosiły się zarówno do recept wystawianych w formie papierowej, jak i elektronicznej. Sposób i tryb wystawiania recept elektronicznych zostaną uregulowane w rozporządzeniu ministra zdrowia. W momencie przygotowywania niniejszej publikacji termin wydania wspomnianego rozporządzenia nie był znany.

Definicja telemedycyny

Ustawodawstwo polskie nie wprowadziło definicji telemedycyny. Sam termin „telemedycyna” został użyty tylko raz i w jednej ustawie – o systemie informacji w ochronie zdrowia (Dz. U. 2011, nr 113, poz. 657), w dodatku w artykule odnoszącym się do portalu edukacyjno-informacyjnego, którego utworzenie i prowadzenie jest zadaniem ministra właściwego ds. zdrowia (art. 36 ust. 1). Jednym z celów portalu jest „upowszechnianie wiedzy na temat funkcjonowania systemów informatycznych w ochronie zdrowia oraz telemedycyny” (art. 36 ust. 1 pkt 4).

Pomimo braku definicji ustawowej można przyjąć, że ustawodawca posługując się terminami „systemy teleinformatyczne” oraz „inne systemy łączności”, odnosi się do form komunikacji na odległość, niewymagających osobistego kontaktu.

Wykonywanie zawodu lekarza a telemedycyna

Kluczową zmianą, jaka nastąpiła w ostatnim czasie w zakresie rozwoju telemedycyny, było uchwalenie – obowiązującego od 12 grudnia 2015 r. – ustępu 4 art. 2 Ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 464 ze zm., dalej: ustawa lekarska), zgodnie z którym lekarz i lekarz dentysta mogą wykonywać zawodów także za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności. Wprowadzona nowelizacja umożliwia zatem lekarzowi udzielanie świadczeń zdrowotnych przy wykorzystaniu telemedycyny.

Problem, jaki pojawia się w przywołanym przepisie, to nieprecyzyjność oraz brak analogicznej regulacji przy finansowaniu świadczeń zdrowotnych. Po pierwsze ustawodawca nie określił katalogu działań, które mogą być przez lekarza realizowane. Należy zatem przypuszczać, że zakres zastosowania systemów teleinformatycznych lub systemów łączności nie jest normatywnie limitowany i to lekarz jest jedynym decydentem stosowania telemedycyny. Ponadto, ustawodawca nie zdecydował się na pełną refundację świadczeń z zakresu telemedycyny, analogicznie do świadczeń realizowanych przy osobistym kontakcie.

Analizując zmiany w refundowaniu świadczeń zdrowotnych, wprowadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia od 1 października 2015 r., można przypuszczać, że finansowanie świadczeń zdrowotnych z wykorzystaniem telemedycyny jest jedynie kwestią czasu. Celem wspomnianych działań było umożliwienie zwoływania telekonsyliów kardiologicznych lub geriatrycznych z udziałem pacjenta (wybrany przez chorego lekarz POZ oraz lekarz kardiolog/geriatra). Te specjalizacje zostały wybrane z uwagi na długi czas oczekiwania na wizytę. Zgodnie z Zarządzeniem Prezesa NFZ nr 63/2015/DSOZ z 30 września 2015 r., zmieniającym zarządzenie ws. określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju świadczenia zdrowotne kontraktowane odrębnie, jeden świadczeniobiorca (pacjent) może uczestniczyć w telekonsylium nie częściej niż raz na 30 dni oraz nie więcej niż czterokrotnie w ciągu roku. Telekonsylium kardiologiczne obejmuje: zdalny wywiad, zdalną analizę zapisu EKG, zdalną interpretację badań dodatkowych oraz ustalenie optymalnego leczenia kardiologicznego, natomiast telekonsylium geriatryczne (obejmujące wyłącznie pacjentów po 65. roku życia) – zdalny wywiad, zdalną analizę badań EKG, zdalną analizę badań diagnostycznych, zdalną analizę leczenia farmakologicznego oraz optymalizację leczenia. Z tytułu odbycia telekonsylium kardiologicznego i geriatrycznego przyznawanych jest po 6 punktów.

Telemedycyna a ordynowanie produktów leczniczych

Kluczowym ograniczeniem normatywnym przy stosowaniu telemedycyny w Polsce był dotychczas art. 42 ust. 1 ustawy lekarskiej, zgodnie z którym lekarz orzekał o stanie zdrowia pacjenta po uprzednim, osobistym zbadaniu. Regulacja w przytoczonym brzmieniu znacznie ograniczała wykorzystanie telemedycyny przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Co prawda zmiany wprowadzone tzw. pakietem kolejkowym dawały lekarzowi możliwość ordynowania produktów leczniczych bez osobistego kontaktu, jednakże wspomniane uprawnienie było ograniczone jedynie do przedłużenia recepty.

Obowiązująca od 12 grudnia 2015 r. nowelizacja dała lekarzom możliwość orzekania o stanie zdrowia pacjenta nie tylko po uprzednim, osobistym zbadaniu, ale również za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności. Co za tym idzie, lekarz może wystawiać recepty wyłącznie w wyniku telekonsultacji z pacjentem. Jedynym ograniczeniem powyższej regulacji będzie ewentualna decyzja lekarza, że przy postawieniu diagnozy i podjęciu decyzji o dalszym leczeniu wymaga osobistego zbadania pacjenta.

Należy jednoznacznie podkreślić, że udzielanie świadczeń zdrowotnych przy wykorzystaniu systemów teleinformatycznych nie jest prawem pacjenta. Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych, jednakże nie zostało mu przyznane prawo do wyboru formy owych świadczeń. Regulacje umożliwiające wykorzystanie telemedycyny wynikają z ustawy lekarskiej, a zatem – jak już zostało uprzednio stwierdzone – to lekarz jest podmiotem decydującym, czy świadczenia zostaną udzielone w wyniku osobistego kontaktu czy za pomocą komunikacji na odległość.

Uprawnienia pielęgniarek i położnych

Zmiany legislacyjne wprowadzone 12 grudnia 2015 r. objęły swoim zakresem również wykonywanie zawodu pielęgniarki i położnej. Ustawodawca znowelizował art. 11 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1435 ze zm.), zgodnie z którym „pielęgniarka i położna wykonują zawód z należytą starannością, zgodnie z zasadami etyki zawodowej, poszanowaniem praw pacjenta, dbałością o jego bezpieczeństwo, wykorzystując wskazania aktualnej wiedzy medycznej oraz pośrednictwo systemów teleinformatycznych lub systemów łączności”.

Podsumowanie

W świetle obowiązującego ustawodawstwa lekarze mają możliwość wykorzystywania telemedycyny przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w tym decydować o leczeniu pacjentów oraz ordynować produkty lecznicze. Ponadto, to lekarz jest jedynym podmiotem uprawnionym do oceny, czy dane świadczenie zdrowotne może zostać wykonane z wykorzystaniem telemedycyny, czy wymagany jest kontakt osobisty. Pomimo pozytywnych zmian legislacyjnych, które poniekąd otwierają drogę do szerszego rozwoju telemedycyny w Polsce, negatywnie należy ocenić działanie ustawodawcy związane z nieskonkretyzowaniem wspomnianych działań. Przy braku edukacji personelu medycznego z zakresu benefitów związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych na odległość, omówione zmiany legislacyjne mogą być wykorzystywane jedynie przez nieliczne grono lekarzy.

Ponadto, brak finansowania świadczeń zdrowotnych realizowanych na odległość, analogicznie do udzielanych osobiście, znacznie ogranicza stosowanie i rozwój telemedycyny w Polsce. Obie formy konsultacji lekarskiej wymagają od lekarza nakładu pracy, za który powinien zostać wynagrodzony. Telemedycyna w Polsce nie będzie się rozwijać, jeżeli regulacje prawne uczynią jej beneficjentem jedynie pacjenta, a pominą personel medyczny.

Emilia Sarnacka

Akty prawne:
1. Ustawa z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 464 ze zm.)
2. Ustawa z 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1435 ze zm.)
3. Ustawa z 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 1991)
4. Zarządzenie nr 63/2015/DSOZ Prezesa NFZ z 30 września 2015 r. zmieniające zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania realizacji umów w rodzaju świadczenia zdrowotne kontraktowane odrębnie

 

Zaloguj się aby komentować.