logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 53 gości 
Pomruk salonów Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Koniec roku to czas spotkań opłatkowych, nowy rok to z kolei czas „balowania”. Najwspanialsze spotkanie opłatkowe, w którym wziąłem udział zorganizowali biznesmeni zrzeszeni w Dolnośląskiej Izbie Rzemieślniczej. Szefujący tej instytucji od wielu lat charyzmatyczny prezes Zbigniew Ładziński wspólnie z kolegami przyznają corocznie tytuł Honorowego Mistrza. Tym razem przypadł on w udziale reżyserowi Krzysztofowi Zanussiemu. Ubrany w średniowieczny strój mistrzowski zauważył, że adekwatne to odzienie, gdyż w swoim filmowym fachu jest przecież mistrzem.

W zupełnie inne klimaty wprowadziła nas organizowana przez wrocławski Rotary Club Wigilia Wielu Narodów. Już od kilku lat bierze w niej udział grupa młodzieży z całego świata, która w ramach wymiany przebywa przez rok Polsce. Ci młodzi ludzie pochodzą przede wszystkim z Brazylii, Meksyku, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii. Prezentują oni swoje obrządki świąteczne, jest wspólne śpiewanie kolęd. Obecni na uroczystościach byli też przedstawiciele mniejszości romskiej, a także duchowni różnych wyznań z kardynałem Henrykiem Gulbinowiczem na czele. Wymiana młodzieżowa organizowana przez Rotary Club, która corocznie umożliwia wyjazd kilku młodym osobom za granicę i jednocześnie kilku tzw. „wymieńców” przebywa we Wrocławiu, jest moim zdaniem największą wartością RC.

Ten sam Klub Rotariański zorganizował w styczniu kolejny bal, tym razem o nazwie Bal Pąsowej Róży. Podobnie jak inne bale, tak i ten miał cel charytatywny. W tym roku zebrane pieniądze przeznaczone zostaną na uzupełnienie taboru rowerowego dla niepełnosprawnych. Bawiliśmy się w hotelu „Haston”, a program balu był niezwykle interesujący: występował duet akrobatyczny „Duo Majestic”, była loteria fantowa, licytacja rzeczy pięknych i niewiadomych. Panie, oprócz pąsowej róży, otrzymały małe karneciki, w których zapisywały panów do tańca. Licytację prowadził jak zwykle brawurowo i skutecznie redaktor Marek Obszarny, a zabawa była szampańska.

Redaktor Obszarny prowadził też licytację na koncercie noworocznym na Uniwersytecie Przyrodniczym. Uzyskane tam pieniądze przeznaczone zostały dla hospicjum dziecięcego. Gwiazdą wieczoru była Edyta Geppert, która zelektryzowała salę swoim głosem. Towarzyszył jej chór Uniwersytetu Przyrodniczego i Ariel Ramirez z zespołem muzyki folkowej „Sierra Manta”. Koncerty noworoczne stały się piękną tradycją Uniwersytetu Przyrodniczego i pokazują, że misją uczelni wyższej jest nie tylko nauka. Rektorowi Kołaczowi można tylko pogratulować.

Pod koniec grudnia prof. Ewa Michnik pokazała kolejną premierę – „Kawaler Srebrnej Róży” Richarda Straussa. Ten niemiecki kompozytor przełomu XIX i XX wieku określany był „dzieckiem szczęścia, powodzenia i sławy”, zaś jego szczytowe osiągnięcie operowe „Kawaler pąsowej róży” to „wspaniała wiedeńska komedia muzyczna”, beztroska, urocza, z czasów złotego Wiednia. Po prapremierze w drezdeńskiej operze Sempera dzieło szturmem zdobyło światowe sceny i już po kilku latach trafiło do Warszawy. Wrocławska inscenizacja dostarczyła nam wielu przeżyć, wprowadziła nas we wszechobecny rytm walca i była zapowiedzią zbliżającego karnawału.

Prof. Jan Miodek, od wielu lat uczący nas poprawnej polszczyzny, nagrał 250. odcinek programu, który można oglądać w telewizji Polonia. Program kręcony jest we wspaniałej bibliotece Instytutu Geografii naszego uniwersytetu, w przepięknej scenerii, gdzie na tzw. widowni mieści się kilkanaście osób. Prof. Miodek odpowiadał na pytania widzów z werwą i swadą. Tuż przed zakończeniem programu pojawił się tort w kształcie słownika, co wywołało radość wśród zebranych. Program emitowany jest z pewnym opóźnieniem, dlatego życzę Wam telewizyjnego spotkania z profesorem Miodkiem już niedługo.

Wasz Bywalec

 

Zaloguj się aby komentować.