Pamiętna wizyta - Dziedzictwo prof. Tadeusza Marciniaka przekazane Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej Drukuj
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 

Dziedzictwo prof. Tadeusza Marciniaka
przekazane Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej

2 stycznia br. prof. Roman Marciniak przekazał Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej rodzinne pamiątki (dyplomy swoich rodziców – doktorów medycyny Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie) i symbolicznie prawa autorskie do książki pt. „Anatomia prawidłowa człowieka” autorstwa prof. Tadeusza Marciniaka. Podarunki odebrali: lek. Jacek Chodorski – prezes DRL i dr hab. n. med. Barbara Bruziewicz- Mikłaszewska – przewodnicząca Komisji Historycznej i Kultury. (Fot. MŁ)

Z ostatniej chwili: prof. Roman Marciniak zmarł 24 stycznia 2014 r.

2 stycznia 2014 r. spotkaliśmy się (lek. Jacek Chodorski – prezes DRL i dr hab. n. med. Barbara Bruziewicz-Mikłaszewska – przewodnicząca Komisji Historycznej i Kultury) z prof. dr. hab. n. med. Romanem Marciniakiem. Do siedziby Polsko-Niemieckiego Towarzystwa Radiologicznego we Wrocławiu przybyliśmy na zaproszenie Pana Profesora.

Pan Profesor ofiarował Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej rodzinne pamiątki, m.in. dyplomy swoich rodziców – doktorów medycyny Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Dyplom doktorski prof. Tadeuszowi Marciniakowi został przyznany 2 grudnia 1922 roku, gdy rektorem był prof. Edmund Bulanda, dziekanem Hilary Schramm, a promotorem prof. anatomii Józef Markowski. Matka Pana Profesora Romana Marciniaka – prof. Ludwika Lechowska-Marciniakowa dyplom otrzymała z rąk ówczesnego rektora Uniwersytetu Jana Kazimierza, którym był Jan Kasprowicz – poeta epoki młodej polski, a wcześniej student Uniwersytetu Wrocławskiego. Dziekanem był wówczas okulista Adam Bednarski, a promotorem dr Lechowskiej prof. psychiatrii i neurologii Henryk Halban (1 lipca 1922 r.). Pan Profesor wspominał swoją siostrę prof. dr hab. Ewę Marciniak i przypomniał nam, że w 1952 r. odkryła wraz z prof. Hugonem Kowarzykiem antytrombinę C – aktywny czynnik X krzepnięcia.

 

 

Prof. Roman Marciniak syn profesora Tadeusza Marciniaka, emerytowany radiolog, były kierownik Katedry i Zakładu Radiologii AM we Wrocławiu, współzałożyciel Polsko- Niemieckiego Towarzystwa radiologicznego, nestor polskiej radiologii (Fot. Paweł Golusik)Pan Profesor przyjął nas z ogromną gościnnością, niezwykle życzliwie i gdy rozmowa zeszła na słynny 3-tomowy podręcznik „Anatomii prawidłowej człowieka”, spontanicznie przekazał Dolnośląskiej Izbie Lekarskiej prawa autorskie do tego dzieła (był to akt symboliczny, który z woli Pana Profesora zostanie przypieczętowany aktem notarialnym). Wszystkie powojenne pokolenia dolnośląskich lekarzy uczyły się z tego znakomitego podręcznika. Przyswajanie wiedzy ułatwiały dowcipne odnośniki związane z nazewnictwem bazylejskim i historią anatomii, np. dołeczki w policzkach, czyli rozszczep mięśnia śmiechowego (m. risorius to impressio digituli Amoris – dołeczek wyciśnięty paluszkiem Amora).

Nie przypuszczaliśmy, że będzie to nasze ostatnie spotkanie z Panem Profesorem... 24 stycznia dotarła do nas niezwykle przykra wiadomość o śmierci prof. Romana Marciniaka, który 23 lutego obchodziłby 85 urodziny. To niepowetowana strata dla całego dolnośląskiego środowiska lekarskiego. Łączymy się w żalu i bólu z Rodziną Pana Profesora.

dr hab. n. med. Barbara Bruziewicz-Mikłaszewska