logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 82 gości 
Bliżej stomatologii - IX ŁÓDZKIE SPOTKANIA STOMATOLOGICZNE Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

W ostatni weekend września odbyły się IX Łódzkie Spotkania Stomatologiczne w Słoku. Program konferencji był bardzo bogaty. Tematyka różnorodna. W skrócie – każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

IX ŁÓDZKIE SPOTKANIA STOMATOLOGICZNE

Zapobieganie uchybieniom w procedurach higienicznych stosowanych w gabinecie stomatologicznym, fluor – zagrożenie czy niezbędny pierwiastek w stomatologii, bisfosfoniany a praktyka stomatologiczna, zastosowanie opatrunków Kinesiology Tape w medycynie dla stomatologów jako pacjentów, kontrola bólu w gabinecie stomatologicznym – to tylko niektóre z tematów trzydniowych sesji wykładowych.

Dr. n. med. Zbigniew Hamerlak ze SzczecinaOgromne wrażenie zrobił na mnie wykład dotyczący m.in. wykorzystywania bifosfonianów w naszych praktykach. Liczba pacjentów przyjmujących tego typu leki systematycznie wzrasta. Bisfosfoniany znajdują zastosowanie w leczeniu osteoporozy, raka piersi, raka prostaty. Osoby z tymi jednostkami chorobowymi trafiają często do naszych gabinetów. Na hasło „pacjent onkologiczny” w naszych głowach zapala się zwykle czerwona lampka. W przypadku osteoporozy zazwyczaj tak się nie dzieje, choć powinno. Przyjmowane przez pacjentów leki z grupy bifosfonianów mogą spowodować martwicę kości (głównie żuchwy) po zabiegach chirurgicznych.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się wykład i warsztaty prowadzone przez dr. n. med. Zbigniewa Hamerlaka ze Szczecina. A dotyczyły one zastosowania taśm do kinezyterapii w medycynie.

Taśmy te kojarzą się zazwyczaj ze sportowcami, przede wszystkim piłkarzami, którzy uszkodzili sobie ścięgna. Od kilku lat, ze względu na kłopoty z nadgarstkami, sama ich używam. Dr Hamerlak znajduje dla nich naprawdę szerokie zastosowanie. Taśmy do kinezyterapii wykorzystuje: przy szczękościsku i urazach twarzy; by uniknąć obrzęku – po dłutowaniu ósemek; przy leczeniu onkologicznym w obrębie twarzoczaszki (i nie tylko).

Wykład poświęcony był naszych pacjentom, a warsztaty ukierunkowane na problemy zdrowotne lekarzy stomatologów. Dr Hamerlak zajął się – i to dosłownie – naszymi nadgarstkami, łokciami, barkami, lędźwiami, stawami kolanowymi. Uczył nas, jak przyklejać taśmę terapeutyczną, radził, co zrobić, by ulżyć stawom i nie zażywać leków przeciwbólowych.

Kolejny referat przedstawiła dr n. med. Agnieszka Pacyk z Łodzi. Mówiła o zarządzaniu bólem w gabinecie stomatologicznym. Sposób prezentacji zagadnienia godny Nagrody Nobla. Prelegentka opowiadała m.in. o tym, że nie brakuje pacjentów, którzy postrzegają lekarzy stomatologów jako osoby z predyspozycjami sadystycznymi. Mówiła też o dentofobii i jej przyczynach. Okazuje się, że co 6. pacjent odczuwa lęk przed leczeniem stomatologicznym. Jeśli takiego pacjenta „oswoimy”, i zdołamy mu pomóc, to stanie się on naszą najlepszą reklamą, opowie o nas znajomym i nieznajomym. Teraz od nas zależy, co i jak zrobić, aby pacjent nie odczuwał bólu i się nie bał. Priorytetem jest w tym przypadku rozmowa.

Każdy pacjent ma inny próg odczuwania bólu i inną tolerancję na ból. Stwierdzono naukowo, że najbardziej odporni na ból jesteśmy między godziną 15.00 a 17.00. Warto wziąć pod uwagę ten fakt podczas umawiania wizyt. Każdej z nich winien towarzyszyć wywiad z pacjentem. Pytajmy nie tylko o jego stan zdrowia, ale też o oczekiwania i potrzeby. Może warto zaproponować pacjentowi wypełnienie krótkiej ankiety satysfakcji, dzięki której dowiemy się, co podczas wizyty mu się podobało, a co go stresowało. Wykład poświęcony był również środkom, sprzętowi i sposobom znieczulania.

O zapobieganiu uchybieniom w procedurach higienicznych stosowanych w gabinetach stomatologicznych mówiła mgr Beata Zalewska. Prelegentka przedstawiła nowe wytyczne związane z autoklawami.

Oczywiście konferencja w Słoku to nie tylko szkolenia. Były też spotkania towarzyskie: kolacja z muzyką i tańcami, fantastyczny występ Tadeusza Woźniaka – z przyjemnością wysłuchaliśmy i pośpiewaliśmy z artystą jego największe przeboje: Zegarmistrz światła purpurowy, Smak i zapach pomarańczy. Wieczorem, choć aura nie sprzyjała, spotkaliśmy się w ogrodzie przy grillu, a o oprawę muzyczną zadbali nasi koledzy ortodonci. 

Violetta Duży