logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 26 gości 
Wspomnienia pośmiertne - Lek. dent. Maria Danuta Grobelna Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Lek. dent. Maria Danuta Grobelna
8.09.1930-23.08.2012

We wrześniu br. odeszła od nas nasza wspaniała Koleżanka, protetyk, lekarz stomatolog Maria Danuta Grobelna. Była absolwentką Wydziału Stomatologicznego Akademii Medycznej we Wrocławiu. Studia ukończyła w 1955 roku.

Lek. dent. Maria Danuta Grobelna (Zdjęcie z archiwum autorki)Po odbyciu stażu uzyskała prawo wykonywania zawodu lekarza dentysty. Nakazem pracy została skierowana, przez ówczesne Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej – Wydział Zdrowia, do Spółdzielni Pracy Lekarsko-Dentystycznej „Technodent” (aktualna nazwa: „Vita” Spółdzielnia Pracy Lekarzy Specjalistów i Stomatologów we Wrocławiu). Pracę rozpoczęła w niej 1 grudnia 1957 roku.

Z zakładem tym Pani Doktor związana była przez całe życie zawodowe. Do „Technodentu” trafiła jako młoda, piękna i dobrze zapowiadająca się stomatolog. Obdarzona miłym uśmiechem i ujmującym sposobem bycia już na początku kariery zawodowej zdobyła zaufanie pacjentów. Całym sercem była im zresztą oddana. W roku 1975 uzyskała I stopień specjalizacji ze stomatologii zachowawczej, rok później zdobyła II stopień specjalizacji z protetyki stomatologicznej i właśnie jako protetyk, z wielkim powodzeniem, realizowała swoje zawodowe plany. Wysokie kwalifikacje, jak również wyjątkowe zaangażowanie w pracę lek. stom. Marii Grobelnej sprawiły, że pod Jej kierunkiem, zawodu protetyka nauczyło się wielu lekarzy, którzy mieli szczęście z Nią pracować.

Poza pracą zawodową angażowała się w działalność społeczną. To zaś przyczyniło się do wyboru Pani Doktor do Rady Nadzorczej Spółdzielni. Przez wiele lat była reprezentantem członków „Technodentu”. Środowisko obdarzyło Ją bezgranicznym zaufaniem, gdyż szanowała współpracowników, niezależnie od pełnionych przez nich funkcji. Pracę zawodową w Spółdzielni zakończyła w 2005 roku. Do samego końca pozostawała w stałym kontakcie z koleżankami i kolegami.

Pani Doktor zawsze z wielką troską i miłością mówiła też o swojej rodzinie, a w szczególności o ukochanym synu, synowej oraz najukochańszych wnukach. Jej śmierć bardzo nas dotknęła, straciliśmy wspaniałego człowieka i przyjaciółkę. Pozostanie nieśmiertelna w naszych sercach i myślach!

Alina Jaworska

 

Zaloguj się aby komentować.