„Słodki” smak chorób - KRÓTKA HISTORIA... CUKREM PISANA Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

KRÓTKA HISTORIA... CUKREM PISANA

Słodkość to przyjemność ponadczasowa. Dowodzą tego choćby malowidła na ścianach egipskich grobowców przedstawiające pszczelarzy zbierających miód czy uprawy trzciny cukrowej w Indiach liczące już ponad 2000 lat. Historia cukru wpisana jest bowiem trwale w historię ludzkości.

Gur – „miasto cukru”

MARIUSZ KIELAR Pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum (Zakład Medycznych Systemów Informacyjnych, Instytut Zdrowia Publicznego), pasjonat nowoczesnych technologii informacyjno-komunikacyjnych w opiece zdrowotnej, dziennikarz medyczny, muzyk.(Fot. z archiwum autora)Historia produkcji cukru z trzciny cukrowej liczy sobie już kilka tysiącleci. Jak wiadomo z zapisków historycznych dotyczących kampanii Aleksandra Wielkiego w Indiach z 326 r. p.n.e. wytwarzano słodką substancję określaną przez Greków jako „miód wytwarzany bez udziału pszczół”. Ojczyzną trzciny cukrowej określa się indyjską prowincję Bihar nad rzeką Ganges, a miasto Gur – „miastem cukru”. Choć początki upraw trzciny cukrowej wywodzą się z Indii, to Arabowie podjęli próby ich introdukcji na Sycylii i Półwyspie Iberyjskim w VIII-X wieku, przyczyniając się do zwiększenia przetwórstwa trzciny cukrowej na szerszą skalę. Niewątpliwie jednym z czynników sukcesu ekspansji upraw trzciny cukrowej poza granicami Indii było przekonanie o leczniczych właściwościach cukru w medycynie arabskiej. Cukier był także cenionym środkiem leczniczym w ówczesnej Republice Weneckiej, importowanym z krajów arabskich. Co istotne, oprócz funkcji terapeutycznej cukier był tam również traktowany jako ceniona przyprawa do przyrządzania potraw.

Słodki smak przestaje być rzadkim rarytasem

Punktem zwrotnym w historii cukru stał się okres wielkich odkryć geograficznych i rozwoju gospodarki kolonialnej. To czas, w którym państwa Europy Zachodniej na terenie swoich kolonii w Ameryce Południowej i Środkowej, Azji Południowej oraz Afryce rozwijały produkcję cukru z trzciny cukrowej na coraz większą skalę. Dzięki korzystnym warunkom klimatycznym oraz niskim kosztom pozyskania cukru – głównie za sprawą powszechnego wykorzystywania w tym czasie niewolniczej siły roboczej – rosła jego podaż na ówczesnym rynku europejskim. W XVII-XVIII wieku zwiększa się dostępność cukru dla przeciętnego konsumenta – po raz pierwszy słodki smak przestaje być rzadkim rarytasem, luksusowym specjałem dla wybranych, a staje się towarem powszechnego użycia. Z drugiej strony rosnąca popularność importowanego surowego cukru kolonialnego przyczyniła się do poszukiwań alternatywnych sposobów produkcji cukru z rodzimych surowców roślinnych. Takie rozwiązanie pozwoliłoby choć w części uniezależnić się od jego importu z korzyścią dla konkurencyjności gospodarczej krajów Europy Zachodniej nieposiadających swoich kolonii.

W 1747 r. niemiecki chemik Andreas Sigismund Marggraf odkrył sacharozę w burakach cukrowych i opublikował pierwsze wyniki swoich badań dotyczących możliwości wytwarzania cukru z odkrytego surowca. Kontynuatorem jego prac był Franz Carl Achard, który w 1801 r. w Konarach (Cunern) na Dolnym Śląsku wybudował i uruchomił pierwszą cukrownię. Inwestycja ta została objęta patronatem przez Fryderyka Wilhelma II, króla Prus.

Cukrowa ekspansja

Prawdziwa ekspansja nowej gałęzi przemysłu cukrowniczego nastąpiła jednak w okresie wojen napoleońskich i wielkiej rewolucji przemysłowej. W celu ochrony rynku wewnętrznego Francji oraz krajów znajdujących się pod francuskim zwierzchnictwem przed masowym importem towarów z angielskich kolonii w 1806 r. Napoleon Bonaparte wydał stosowny dekret, wywołując swoją decyzją polityczne retorsje ze strony Anglii – największej w tym czasie potęgi handlowej świata. W wyniku blokady francuskich portów import cukru trzcinowego istotnie się zmniejszył. Pięć lat później cesarz Francji wydał kolejny dekret bezpośrednio nakazujący produkcję cukru z buraków cukrowych. Na jego mocy przetwórstwo tego surowca stało się reglamentowane przez państwo; utworzono także sześć eksperymentalnych szkół o specjalizacji cukrowniczej.

Lata trzydzieste XIX wieku, zwane także okresem wielkiej rewolucji przemysłowej, kontynuowały dynamiczny rozwój cukrownictwa w Europie zyskującego trwałą tendencję wzrostu na skutek m.in. drastycznego spadku cen zbóż, zwiększenia wykorzystania zasobów ziemi, postępowi w hodowli nowych odmian buraków cukrowych oraz intensywności ich uprawy. Warto przy tej okazji zaznaczyć, że ówczesna Polska znajdująca się pod zaborami stanowiła znaczną część produkcji na mapie europejskiego cukrownictwa.

Cukier na cenzurowanym

Cukier i sektor cukrowniczy znajdują się obecnie na cenzurowanym m.in. z powodu niekorzystnego wpływu nadmiernego spożycia cukru na stan zdrowia ludzi. Nadkonsumpcja cukru w krajach uprzemysłowionych rozpoczęła się w latach 60. ubiegłego wieku i tendencja ta trwa do dzisiaj. Statystyczny Polak spożywa rocznie ok. 700 kilogramów pożywienia, z czego aż 40 kilogramów stanowi cukier. Choć nasza nadmierna skłonność do smakowania słodkości przyczynia się do występowania w społeczeństwie wielu chorób cywilizacyjnych takich, jak m.in. cukrzyca, otyłość, choroba zakrzepowa tętnic czy próchnica zębów, sam cukier nie został wyeliminowany z diety współczesnego człowieka. Nic dziwnego – przyjemność słodkiego smaku wyssaliśmy przecież ze słodkim mlekiem matki. 

Piśmiennictwo u autora

Mariusz Kielar

WAŻNE!

Pod koniec lutego br. zaprezentowany został raport resortu zdrowia oraz NFZ pt. „Cukier, otyłość – konsekwencje”. Z pełną treścią raportu można zapoznać się na stronie https://www.gov.pl/web/zdrowie/cukier-otylosc-konsekwencje-prezentacja-raportu