logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 68 gości 
Zapiski emeryta Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Unik

Dziadku, moja siostra kicha, kaszle, ma gorączkę. Wróciła ze szkoły, w której pół klasy, podobnie jak ona, kicha na wszystko. Dziadku ona ma grypę! Wnuczek postawił błyskotliwe rozpoznanie, opierając się na wywiadzie epidemiologicznym i wnikliwej obserwacji chorej pacjentki.

Bywają choroby bardziej tajemnicze, gdzie objawy są niecharakterystyczne, maskowane przez symptomy innych schorzeń. Badania laboratoryjne, o różnej wiarygodności (o czym często zapominamy) pokazują sprzeczne wyniki. Badania obrazowe także nie pomagają często w postawieniu rozpoznania.

Przypominam sobie wydarzenie sprzed kilkudziesięciu lat – w renomowanej klinice wokół łóżka nieprzytomnej pacjentki zebrało się grono wybitnych lekarzy. Po wnikliwym badaniu fizykalnym (opukiwaniu, obmacywaniu, ocenie tętna itp., nie było wówczas jeszcze nawet USG!) rozgorzała dyskusja nad przyczyną choroby. Padały różne rozpoznania, od pierwszego do trzeciego tomu interny. Niestety brakowało pomysłu na właściwą diagnozę. I wówczas szef zadał prowadzącemu, młodemu lekarzowi druzgocące pytanie – a ile było wczoraj stolców? Co, Pan Kolega nie wie? Skandal, na przyszłość proszę się lepiej przygotować do wizyty krzyknął szef i odszedł.

dr Józef emeryt

 

Zaloguj się aby komentować.