logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 41 gości 
Okulistyka - Niski poziom innowacyjności to główny problem polskiej okulistyki Drukuj
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Niski poziom innowacyjności to główny problem polskiej okulistyki

W dniach 16-17.10.2015 r. odbyła się we Wrocławiu V Międzynarodowa Konferencja „Okulistyka – kontrowersje” zorganizowana po raz kolejny przez Katedrę i Klinikę Okulistyki. Na spotkanie przybyło ponad 1300 osób, które od 5 lat przyciąga interaktywna forma wydarzenia w postaci dwustronnej debaty nad kluczowymi problemami okulistycznymi. W dyskusji na temat kondycji polskiej okulistyki wzięli udział przedstawiciele ośrodków klinicznych z Wrocławia, Krakowa, Szczecina oraz Poznania. Eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami także na łamach „Medium”.

Jak wypada polska okulistyka na tle okulistyki europejskiej i światowej?

Prof. dr hab. Marta Misiuk-Hojło, kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego V Międzynarodowej Konferencji „Okulistyka – kontrowersje”

W zakresie działalności usługowej polska okulistyka znajduje się na poziomie europejskim, zarówno pod względem diagnostycznym, jak i terapeutycznym. Wykonuje się spektrum operacji okulistycznych, od zabiegów zaćmy (z możliwością implantacji różnych soczewek wewnątrzgałkowych), poprzez operacje rogówkowe, przeciwjaskrowe aż do bardzo skomplikowanych zabiegów witreoretinalnych. Chciałabym zwrócić szczególną uwagę na te ostatnie, ponieważ są to procedury wykonywane w bardzo trudnych przypadkach, np. u chorych z zaawansowaną retinopatią proliferacyjną. W Polsce, podobnie jak w innych krajach wysoko rozwiniętych, wykonywane są iniekcje doszklistkowe (do wnętrza gałki ocznej) inhibitorów angiogenezy (anty-VEGF) oraz steroidów u pacjentów z wysiękową, agresywną postacią AMD, po zakrzepach żyły środkowej siatkówki lub w cukrzycowym obrzęku plamki, które umożliwiają zachowanie lub poprawę funkcji wzrokowych. Te wszystkie działania nie byłyby możliwe bez nowoczesnej diagnostyki obrazowej: USG, angiografii fluoresceinowej (AF) czy optycznej koherentnej tomografii siatkówki (OCT), które także są dostępne w Polsce.

Problemem okulistyki w Polsce jest niewielka liczba innowacyjnych badań, co wiąże się częściowo z brakiem zorganizowanej współpracy międzyośrodkowej, w tym z placówkami badawczo-rozwojowymi i przemysłowymi, a z drugiej strony z ograniczonymi możliwościami finansowania.

Dr hab. n. med. Agnieszka Kubicka-Trząska, Klinika Okulistyki i Onkologii Okulistycznej Katedry Okulistyki UJ w Krakowie

Polska okulistyka nie odbiega od europejskich czy światowych standardów. Obecnie w naszym kraju przeprowadzane są wszystkie nowoczesne zabiegi okulistyczne, takie same jak na świecie. Począwszy od chirurgii refrakcyjnej, poprzez przeszczepy rogówek, operacje zaćmy metodą fakoemulsyfikacji z implantacją zwijalnych soczewek wewnątrzgałkowych korygujących sferyczne wady wzroku, astygmatyzm czy umożliwiające dobre widzenie bez okularów zarówno z bliska, jak i z oddali u osób ze starczowzrocznością. Jeszcze kilkanaście lat temu osoby chorujące na wysiękową postać AMD traciły nieodwracalnie wzrok. Dzisiaj dysponujemy lekami należącymi do grupy czynników anty-VEGF, które podawane w postaci iniekcji do komory ciała szklistego nie tylko hamują progresję choroby, ale także poprawiają funkcję leczonego oka. W ostatnim czasie coraz więcej chorób tylnego odcinka gałki ocznej leczymy miejscowo, deponując różne leki bezpośrednio w miejscu toczącej się patologii. Przykładem tego są nie tylko wspomniane preparaty działające antyangiogennie, ale także steroidy w postaci doszklistkowych, biodegradowalnych implantów czy okryplazmina wykazująca aktywność enzymu proteolitycznego stosowanego w oczach z zespołem trakcji szklistkowo-plamkowej. Te najnowsze osiągnięcia okulistyki światowej są dostępne dla naszych pacjentów w Polsce.

Prof. dr. hab. Damian Czepita, Klinika Okulistyki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie

Jeżeliby przyjąć pięciostopniową ocenę poziomu okulistyki na świecie, to w moim przekonaniu okulistyka Polska otrzymałaby ocenę dostateczną. Dlaczego jedynie tyle? W naszym kraju nie prowadzi się nowatorskich badań okulistycznych. Z reguły powielamy badania opublikowane w krajach zachodnich. O niskim poziomie naszych badań może świadczyć fakt, że czołowe polskie czasopismo okulistyczne „Klinika Oczna” nie znajduje się na liście filadelfijskiej, ani też nie posiada Impact Factor.

W USA uniwersyteckie placówki okulistyczne noszą nazwę Departament of Ophthalmology and Visual Science. W Dept. of Ophthalmology leczy się pacjentów i prowadzi badania kliniczne, w Dept. of Visual Science wykonuje się badania doświadczalne, nawet na zwierzętach. Wzajemna współpraca umożliwia osiągnięcie bardzo wysokiego poziomu badań. Natomiast w Polsce pracownicy klinik okulistycznych zajęci są przede wszystkim realizowaniem kontraktu z NFZ, a zwłaszcza operowaniem zaćm.

Prof. dr hab. med. Maciej Krawczyński, Katedra i Zakład Genetyki Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu

Moim zdaniem okulistyka polska prezentuje się na tle okulistyki europejskiej i światowej całkiem nieźle. Nadążamy technologicznie w zakresie aparatury diagnostycznej oraz instrumentarium chirurgicznego. Mamy do dyspozycji większość nowoczesnych leków (również biologicznych), dostępnych w innych krajach świata. Pacjenci mogą zatem być diagnozowani i leczeni na najwyższym poziomie, choć możliwości te ogranicza kwestia publicznego finansowania tych wysokich technologii. Głównym problemem polskiej okulistyki jest niski poziom innowacyjności w zakresie nowych odkryć i wynalazków okulistycznych. W niewielkim stopniu uczestniczymy też w prowadzonych na świecie badaniach eksperymentalnych, np. terapii genowej czy neuroprotekcji.

Prof. dr hab. Wojciech Lubiński, kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie

W polskiej okulistyce w ciągu ostatnich lat nastąpił znaczący postęp, przekładający się na jakość i dostępność różnych procedur okulistycznych. Występuje on nie tylko w ośrodkach klinicznych i niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej, lecz dotyczy także mniejszych, lokalnych ośrodków okulistycznych. Poprawiła się również znacząco okulistyczna opieka ambulatoryjna. Wydaje się, że polska okulistyka wypada dobrze na tle okulistyki europejskiej i światowej, aczkolwiek jest jeszcze wiele do zrobienia.

W czym specjalizuje się Pani/Pana ośrodek? Jakie ma największe osiągnięcia?

Prof. Marta Misiuk-Hojło

Klinika Okulistyczna we Wrocławiu od wielu lat specjalizuje się w rozpoznawaniu oraz leczeniu jaskry. Dysponujemy pełną aparaturą diagnostyczną oraz możliwościami operacyjnymi. Specjaliści z mojej Kliniki wykonują zarówno standardowe procedury przeciwjaskrowe, jak i te najbardziej nowoczesne: implantację zastawek drenujących, wiskokanaloplastykę lub endoskopową cyklofotokoagulację. Wykonujemy także wysokoreferencyjne zabiegi z zakresu chirurgii szklistkowo-siatkówkowej. Jako jedyny szpital okulistyczny na Dolnym Śląsku posiadamy odział okulistyki dziecięcej, gdzie diagnozowane i leczone są dzieci z naszego województwa i województw ościennych. Prowadzimy też unikatowe badania naukowe dotyczące m.in. oceny potencjału proliferacyjnego wewnątrzgałkowych błon nasiatkówkowych, charakterystyki immunogenetycznej pacjentów z zapaleniem części pośredniej błony naczyniowej czy też oceny biomechanicznego odkształcania blaszki sitowej po chirurgicznej redukcji ciśnienia wewnątrzgałkowego w obrazie optycznej koherentnej tomografii. W ostatnim czasie Klinika wzbogaciła się o najnowszej generacji sprzęt obrazowy Angio-OCT, służący do nieinwazyjnej diagnostyki siatkówki i nerwu wzrokowego.

Dr hab. Agnieszka Kubicka-Trząska

Klinika Okulistyki i Onkologii Okulistycznej w Krakowie jest wiodącym ośrodkiem onkologii okulistycznej w Polsce. Od wielu lat w leczeniu guzów wewnątrzgałkowych stosujemy w naszej klinice brachyterapię, przezźreniczną termoterapię, wykonujemy także zabiegi przeztwardówkowej resekcji oraz endoresekcji metodą pars plana witrektomii guzów błony naczyniowej. Dzięki inicjatywie i ogromnemu zaangażowaniu pani prof. dr hab. n. med. Bożenie Romanowskiej-Dixon, kierownik Kliniki Okulistyki i Onkologii Okulistycznej w Krakowie, przy współpracy z Instytutem Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie w 2011 roku przeprowadzono pierwszą w Polsce, a także w Europie Środkowej, radioterapię protonową chorych z czerniakiem wewnątrzgałkowym. Każdego roku radioterapię protonową przeprowadzamy u około 50 pacjentów z guzem wewnątrzgałkowym. W naszym ośrodku wykonujemy coraz więcej zabiegów chirurgii witreoretinalnej w rzadkich i trudnych przypadkach klinicznych. Jako pierwsi w Polsce wykonaliśmy zabieg naszycia plomby plamkowej u pacjentki z garbiakiem tylnym i otworem w plamce w przebiegu wysokiej krótkowzroczności.

Obecnie zaczynamy działalność w międzynarodowym programie Horizon 2020, którego celem jest poznanie patomechanizmów i analiza przerzutowania czerniaka błony naczyniowej. Od wielu lat prowadzimy badania nad patomechanizmem i zaburzeniami układu immunologicznego u chorych z endogennym zapaleniem błony naczyniowej oraz z wysiękową postacią zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem, leczonych doszklistkowymi iniekcjami czynnikami anty-VEGF.

Prof. Wojciech Lubiński

Katedra i Klinika Okulistyki w Szczecinie specjalizuje się w nowoczesnym leczeniu chirurgicznym zaćmy, wprowadzaniu do praktyki klinicznej nowych soczewek wysokich technologii (wieloogniskowych, torycznych, wieloogniskowych torycznych), diagnostyce elektrofizjologicznej chorób siatkówki i nerwu wzrokowego, w leczeniu retinopatii wcześniaczej, w neurookulistyce, w mikrowitrektomii, w diagnostyce i leczeniu powikłań ocznych choroby von-Hippel-Lindau. Wydaje się, że największe osiągnięcia ostatnich lat związane są z badaniami funkcji bioelektrycznej siatkówki i nerwu wzrokowego w chorobie Alzheimera, Parkinsona i jaskrze oraz z badaniami zależności pomiędzy poziomem selenu w surowicy krwi a występowaniem zaćmy starczej. Utrzymywanie poziomu selenu w surowicy krwi w granicach 75-85 mikrogram/l może odgrywać istotną rolę w profilaktyce zaćmy starczej.

Prof. Maciej Krawczyński

Jestem okulistą genetykiem, specjalizuję się w wąskiej podspecjalności zwanej oftalmogenetyką. Mój ośrodek specjalizuje się więc w diagnostyce i poradnictwie genetycznym w genetycznie uwarunkowanych chorobach oczu. Prowadzimy też badania naukowe nad etiologią i patogenezą tej grupy chorób. Do największych naszych osiągnięć zaliczam wprowadzenie w Polsce na szeroką skalę badań genetycznych u pacjentów okulistycznych wraz z wdrożeniem niezbędnego w takich przypadkach poradnictwa genetycznego. Od strony naukowej realizujemy projekty badawcze, również międzynarodowe, we współpracy z najlepszymi ośrodkami Europy Zachodniej.

Co stanowi największy problem utrudniający sprawne funkcjonowanie Pani/Pana ośrodka?

Dr hab. Agnieszka Kubicka-Trząska

Nierzadko trafiają do naszej klinki chorzy wymagający przeprowadzenia zabiegu operacyjnego wieloproceduralnego, np. zabiegu fakowitrektomii, czyli jednoczasowego usunięcia zaćmy z wszczepieniem sztucznej soczewki wewnątrzgałkowej i pars plana witrektomii. Niestety taki wieloproceduralny zabieg nie jest w pełni finansowany przez NFZ, tj. otrzymujemy z NFZ środki tylko za jedną wykonaną procedurę. Zawsze jednak bierzemy pod uwagę okulistyczny stan pacjenta. Jeśli stan miejscowy chorego jest bardzo poważny i nie możemy odroczyć drugiej procedury, wykonujemy zabieg wieloproceduralny jednoczasowo, nie otrzymując pełnego wynagrodzenia finansowego. W wielu sytuacjach stajemy na rozdrożu i musimy dokonać wyboru między tym, co dla chorego jest najlepsze, a obowiązującymi rozporządzeniami.

Prof. Maciej Krawczyński

Największym problemem utrudniającym funkcjonowanie naszych ośrodków jest ograniczone finansowanie. Dotyczy to przede wszystkim braku publicznego finansowania badań diagnostycznych z użyciem najnowszych technologii, takich jak mikromacierze lub analiza paneli genów z użyciem sekwencjonowania następnej generacji. Niedostateczne finansowanie dotyczy też badań naukowych, a zwłaszcza wykorzystania w nich na szeroką skalę sekwencjonowania całogenomowego (WGS) i całoeksomowego (WES). Problem ten rozwiązujemy głównie poprzez współpracę międzynarodową.

Prof. Marta Misiuk-Hojło

Bardzo utrudniają funkcjonowanie kwestie finansowe. Stale zwiększa się liczba starszych pacjentów ze zmianami zwyrodnieniowymi związanymi z wiekiem, którzy wymagają pilnych iniekcji doszklistkowych – pierwszych lub kolejnych, a obecnie nie jest możliwe udzielenie pomocy wszystkim potrzebującym. Być może wyjściem z sytuacji będzie program lekowy, który właśnie się rozpoczął i dzięki któremu zwiększy się dostęp do tych procedur. Poza tym w moim ośrodku lekarze pełnią codzienne 24-godzinne ostre dyżury w ramach SOR, co utrudnia nie tylko ułożenie rozkładu zajęć lekarzy, ale także harmonogramu przyjęć, w związku z koniecznością przyjęcia pacjentów wymagających natychmiastowego zaopatrzenia. Niejednokrotnie planowi pacjenci oczekujący na zabieg zaćmy są przesuwani ze względu na przyjmowanie ciężkich przypadków pourazowych.

Prof. Wojciech Lubiński

Niedofinansowanie ze środków społecznych oraz nadmiernie rozbudowane wymogi dotyczące prowadzenia dokumentacji medycznej (ograniczenie do minimum czasu, który powinien być przeznaczony dla pacjentów).

W jakim kierunku zmierza okulistyka XXI wieku?

Prof. Marta Misiuk-Hojło

Przede wszystkim rozwój nieinwazyjnych metod diagnostycznych oraz indywidualizacja leczenia, dopasowana do poszczególnego pacjenta. Przyszłością okulistyki i całej medycyny jest terapia genowa, dzięki której być może w niezbyt dalekiej przyszłości będzie można leczyć choroby wrodzone, w tej chwili nieuleczalne. Innowacyjną formą terapii może się okazać przeszczepianie komórek macierzystych oraz możliwości zastosowania w dotąd nieuleczalnych chorobach bionicznego „sztucznego oka” w systemie Argus.

Okulistyka XXI wieku przeżywa burzliwy rozwój, wkraczamy w nowe technologie, metody i procedury terapeutyczne. Dlatego z pewnością nie zabraknie nam tematów na kolejną konferencję „Okulistyka – kontrowersje” w 2016 roku.

Prof. Damian Czepita

Wydaje mi się, że w przyszłości okuliści będą zajmowali się wprowadzaniem nowych metod diagnostycznych przeciwko AMD, jaskrze czy też krótkowzroczności. Kontynuowane będą badania nad rolą komórek macierzystych. Mam również nadzieję, że opracowane zostaną nowe leki okulistyczne.

Prof. Maciej Krawczyński

Rozwój okulistyki w XXI wieku zmierza moim zdaniem, podobnie jak rozwój całej medycyny, w kierunku odwrócenia procesu diagnostycznego (tzw. medycyna odwrócona) oraz medycyny spersonalizowanej. Dziś proces diagnostyczny toczy się od zebrania wywiadu, poprzez badanie przedmiotowe aż po dobór odpowiednich badań dodatkowych. Już dziś widać, że w epoce bardzo szerokich i coraz doskonalszych technologii diagnostycznych (obrazowanie, badania czynnościowe, badania genetyczne) okulista będzie rozpoczynał diagnostykę od najbardziej zaawansowanych technologicznie badań dodatkowych, aby później do uzyskanych wyników dopasować objawy pacjenta. Medycyna spersonalizowana oparta będzie natomiast na wstępnych badaniach genetycznych, z góry identyfikujących wszelkie podatności do zachorowania wraz z indywidualnym dobraniem odpowiednich działań profilaktycznych oraz indywidualnym doborem leków, zależnym od farmakogenetycznego profilu pacjenta.

Prof. Wojciech Lubiński

Dalszy rozwój mikrochirurgii oka oraz wprowadzenie szeroko pojętej profilaktyki chorób oczu (badania przesiewowe w celu wykrycia wczesnych postaci choroby, profilaktyka farmakologiczna).

Dr hab. Agnieszka Kubicka-Trząska

Na przestrzeni ostatnich lat coraz większe znaczenie w diagnostyce wielu schorzeń okulistycznych mają badania genetyczne. Dzięki poznaniu zaburzeń genetycznych, będących podłożem rozwoju danej patologii, będziemy mogli zastosować u chorego terapię genową, której celem jest „naprawienie” zmutowanego genu odpowiedzialnego za wystąpienie choroby.

Także rozwój terapii z użyciem komórek macierzystych otwiera nowe możliwości leczenia nieuleczalnych do tej pory chorób oka, takich jak: dystrofie rogówki, jaskra, dystrofie i zwyrodnienia siatkówki, plamki. Terapia z udziałem komórek macierzystych pozwoli zastąpić nimi uszkodzone lub nieprawidłowo funkcjonujące komórki wielu tkanek oka, może nawet wysoko wyspecjalizowane komórki fotoreceptorowe.

Od wielu dekad dążeniem naukowców było stworzenie odbierającej wrażenia wzrokowego protezy oka czyli tzw. „sztucznego oka”. I rzeczywiście w 2002 roku przeprowadzono pierwszą implantację bionicznego oka – systemu Argus I, który był dedykowany i zapewniał elektryczną stymulację siatkówki u chorych z głębokim upośledzeniem widzenia w przebiegu zwyrodnienia barwnikowego siatkówki. Obecnie implantowany jest nowszej generacji system Argus II, który wytwarza obraz o większej rozdzielczości i który może być także stosowany u osób z suchą postacią zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem. Odbierany przez chorego obraz jest jednak daleki od ideału, ale nawet niewielka poprawa funkcji narządu wzroku z poczucia światła do postrzegania ruchów poruszających się w polu widzenia obiektów z całą pewnością poprawia komfort życia pacjenta. Nieustannie trwają prace nad skonstruowaniem lepszej i doskonalszej od systemu Argus II protezy ludzkiego oka. Czy uda się stworzyć oko bioniczne, które będzie generować bardziej zbliżone do ideału bodźce wzrokowe? Musimy jeszcze trochę na to poczekać.

Z ekspertami w dziedzinie okulistyki
rozmawia dr n. med. Małgorzata Piróg-Mulak

 

Zaloguj się aby komentować.