logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 77 gości 
grudzień 2014-styczeń 2015
WIDZIANE Z KAZIMIERZA 45 - Rok z głowy… Drukuj
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Rok z głowy…

W sumie mija trudny rok. Po pierwsze nie brakuje miejsc różnych konfliktów w funkcjonowaniu ochrony zdrowia. Odwiedzając różne szpitale (Brochów, DCO, Borowska, Kamieńskiego) stwierdzam, że pracuje nam się coraz gorzej. W trakcie moich wizyt okazało się, że są szpitale, gdzie lekarz specjalista zarabia „na rękę” mniej niż 3 tys. zł. Mam wrażenie, że po niewątpliwym „skoku” w naszych pensjach, przy okazji wdrażania dyrektywy unijnej o czasie pracy, nastąpiła stagnacja, która trwa już kilka lat. Co się stało z postulatem m.in. OZZL mówiącym o tym, że lekarz specjalista musi zarabiać trzykrotność średniej krajowej? Po drugie pojawia się, nie do zaakceptowania dla samorządu, sytuacja zastępowania pochodzących z konkursów ordynatorów kierownikami oddziałów. Tutaj stanowisko Izby nie zmienia się od lat: kierować oddziałem może tylko ordynator z konkursu. Chyba, że zaczynamy wprowadzać, wzorem krajów anglosaskich, konsultancki system pracy lekarzy specjalistów.

 
Dolnośląscy lekarze w wyborach samorządowych 2014 r. Drukuj

Dolnośląscy lekarze
w wyborach samorządowych 2014 r.

Poniżej zamieszczamy wyniki wyborów do rad miast, gmin, powiatów Dolnego Śląska oraz Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, w skład których weszli lekarze – członkowie Dolnośląskiej Izby Lekarskiej. Prezentowana lista – m.in. z powodu opóźnień PKW – może nie uwzględniać wszystkich nazwisk, za co z góry przepraszamy. Komunikat w tej sprawie, zamieszczony na stronie DIL, pozostał niestety bez odpowiedzi. Fakt zdobycia mandatu prosimy zgłaszać na adres e-mailowy:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 
Zagubiona tożsamość lekarska - DEHUMANIZACJA MEDYCYNY ZAGRAŻA LEKARZOM I PACJENTOM Drukuj

DEHUMANIZACJA MEDYCYNY
ZAGRAŻA LEKARZOM I PACJENTOM

Wiele problemów medycznych można rozwiązać bez badań, cierpliwie słuchając skarg chorego i wyjaśniając mu ich podłoże. Niestety brakuje obiektywnych narzędzi weryfikacji psychologicznej studentów medycyny, mierzonej np. poziomem empatii czy umiejętnościami komunikacyjnymi. W dobie dehumanizacji medycyny zagrożeniem dla tradycyjnego funkcjonowania zawodu lekarza jest fenomen 120 tys. uzdrowicieli praktykujących w Polsce. Jest ich więcej niż medyków w naszym kraju. Z ich usług korzysta ponad milion osób! To cena, jaką płacą lekarze za brak umiejętności prowadzenia rozmowy z pacjentem. To również obniżanie prestiżu medycyny.

 

 
Zagubiona tożsamość lekarska - OBLICZA DEHUMANIZACJI W MEDYCYNIE Drukuj
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

OBLICZA DEHUMANIZACJI W MEDYCYNIE

Nieustannie mierzymy się z człowieczeństwem, pragnąc tę unikalność egzystencji ludzkiej uczynić drogowskazem działań i kryterium wyborów; bywa jednak, że nie potrafimy udźwignąć czyjegoś, jak i własnego człowieczeństwa. Stoimy wtedy w obliczu bezradności i słabości, które staramy się usprawiedliwić. Zazwyczaj czynimy to w nowoczesny sposób, usprawiedliwiając brak odpowiedzialności za innych i za siebie poprzez obwinianie jakiegoś pozaludzkiego bytu za wszelkie niemożności i niegodziwości. Najprostsza fraza, która powszechnie jest wypowiadana, brzmi: „To wina systemu” – medycznego, bankowego, politycznego, edukacyjnego, społecznego, wyborczego etc. To odhumanizowanie przypisujące bytom abstrakcyjnym (systemom, procedurom, programom, postępowi itp.) zdolność do działania, a człowiekowi pasywną i podrzędną rolę, jest wyrazem bodaj nowoczesnego koniunkturalizmu, który zaspokaja głód czystego sumienia. To odhumanizowanie jest wtedy konsekwencją niezdolności do udźwignięcia człowieczeństwa i obnaża się jako deficyt aksjologiczny. Szczególnie boleśnie dotyka on osoby cierpiące i kruche egzystencjalnie z powodu choroby, ponieważ prowadzi do upokorzenia i poniżenia chorego, do tej więc sytuacji moralnie krzywdzącej, w której zagrożone jest jego dobro jako istoty ludzkiej.

 
OBOWIĄZEK POSIADANIA PRZEZ LEKARZY KAS FISKALNYCH Drukuj
Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 

OBOWIĄZEK POSIADANIA PRZEZ LEKARZY KAS FISKALNYCH

1 stycznia 2015 r. wejdzie w życie rozporządzenie ministra finansów, które wprowadza nowe zasady dotyczące zwolnień z obowiązku ewidencjonowania za pomocą kas fiskalnych. Jedną z zasadniczych zmian jest to, że od 2015 r. wszyscy podatnicy wykonujący czynności w zakresie opieki medycznej świadczonej przez lekarzy czy lekarzy dentystów, którzy do tej pory korzystali ze zwolnienia z posiadania kasy fiskalnej, będą musieli dokonać zakupu tego urządzenia i rozpocząć ewidencjonowanie sprzedaży przy jego użyciu.

 
REZYDENCI O IZBACH LEKARSKICH I NIE TYLKO – WYNIKI ANKIETY Drukuj

REZYDENCI O IZBACH LEKARSKICH I NIE TYLKO
– WYNIKI ANKIETY

Chcąc bliżej poznać opinię lekarzy rezydentów na temat szkolenia specjalizacyjnego, zadań izb lekarskich oraz sytuacji socjalnej naszych kolegów, Komisja Młodych Lekarzy DRL przeprowadziła badanie ankietowe. W badaniu wzięło udział 74 lekarzy, co stanowi 6 proc. ogółu 1220 szkolących się w województwie dolnośląskim w trybie rezydentury. Ankietowani znajdowali się na różnym etapie zaawansowania szkolenia specjalizacyjnego (32 proc. w trakcie pierwszego roku specjalizacji, 11 proc. drugiego, 9 proc. trzeciego, 32 proc. czwartego, a 11 proc. piątego bądź szóstego), a szkolenie odbywali w różnego rodzaju jednostkach ochrony zdrowia (odpowiednio 47 proc. w szpitalu klinicznym, 30 proc. w szpitalu miejskim we Wrocławiu oraz 21 proc. w szpitalu poza stolicą województwa). Naszym zdaniem, uwzględniając powyższe dane, można uznać, że mimo niewielkiej liczebności, jest to grupa reprezentatywna dla ogółu dolnośląskich rezydentów.

 
Hipokrates u Temidy - TRANSGRANICZNA OPIEKA MEDYCZNA – wybrane problemy praktyczne Drukuj

TRANSGRANICZNA OPIEKA MEDYCZNA – wybrane problemy praktyczne

Wprowadzenie

Istota transgranicznej opieki zdrowotnej wyraża się w prawie pacjenta do skorzystania z możliwości uzyskania świadczenia medycznego w innym państwie członkowskim niż państwo obywatelstwa. Prawo to wywodzi się z dwóch zasadniczych swobód jednolitego rynku europejskiego: swobody przepływu usług (usługa medyczna) oraz swobody przepływu towarów (kupno – sprzedaż leków). Początkowo prawo to było wywodzone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) bezpośrednio z istoty tychże swobód. Na przykład w sprawie Luisi Carbone przeciwko Ministero del Tesoro (286/82 i 26/83) w wyroku wydanym 31 stycznia 1984 r. Trybunał jednoznacznie wskazał, że świadczenia zdrowotne są usługami w rozumieniu traktatu niezależnie od tego, czy są opłacane bezpośrednio przez pacjenta, czy są realizowane bezgotówkowo w publicznym systemie opieki zdrowotnej państwa członkowskiego przez lekarza. Decydującym elementem jest bowiem to, że usługa medyczna zazwyczaj świadczona jest za wynagrodzeniem przez osobę wykonującą wolny zawód, w ramach działalności zawodowej, czyli spełnia wymogi definicji usługi w rozumieniu prawa unijnego.

 
Obchody 25-lecia Dolnośląskiej Izby Lekarskiej - UROCZYŚCIE, JUBILEUSZOWO I NA WESOŁO Drukuj

Inauguracja uroczystości. Występ chóru „Basilica Cantans”. Fot. Mirosław Łanowiecki

UROCZYŚCIE, JUBILEUSZOWO I NA WESOŁO

Ćwierć wieku temu, na fali przemian ustrojowych, Dolnośląska Izba Lekarska wznowiła swoją działalność. 10 listopada
i 6 grudnia 1989 r. to daty, które otworzyły nowy rozdział w historii dolnośląskiego samorządu. Podzielony na dwie części Zjazd założycielski wybrał w roku przełomu swych przedstawicieli. Ci zaś z entuzjazmem budowali od podstaw zręby Izby. To pamiętne wydarzenie działacze DIL i ich przyjaciele uczcili 15 listopada 2014 r. w Domu Lekarza we Wrocławiu. 25-lecie dolnośląskiej korporacji lekarskiej świętowało wspólnie ok. 200 osób. Oficjalne uroczystości poprzedziło V Posiedzenie Prezydiów Dolnośląskiej i Saksońskiej Izby Lekarskiej.

 
Obchody 25-lecia Dolnośląskiej Izby Lekarskiej w obiektywie Drukuj

Obchody 25-lecia Dolnośląskiej Izby Lekarskiej w obiektywie

Wystąpienie powitalne prezesa DRL lek. Jacka Chodorskiego. Fot. Mirosław Łanowiecki

 
Nasi stomatolodzy - SPOTKANIE U MINISTRA I NIE TYLKO Drukuj

SPOTKANIE U MINISTRA I NIE TYLKO

30 października 2014 r. jako członek delegacji Komisji Stomatologicznej Naczelnej Rady Lekarskiej, której przewodniczyła dr n. med. Agnieszka Ruchała-Tyszler, uczestniczyłam w spotkaniu z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem. Tematem spotkania było omówienie możliwych rozwiązań zmierzających do poprawy opieki stomatologicznej udzielanej dzieciom w wieku szkolnym, z uwzględnieniem możliwości prowadzenia gabinetów stomatologicznych w szkołach.

Przed wizytą u ministra członkowie delegacji wypracowali jednolite stanowisko, które zostało zaprezentowane szefowi resortu zdrowia. Ustalono, że na poprawę dziecięcej opieki stomatologicznej nie wpłynie samo wprowadzenie gabinetów stomatologicznych na teren szkół, lecz szereg kompleksowych i zintensyfikowanych działań systemowych. Członkowie delegacji jednoznacznie stwierdzili, że finansowanie świadczeń stomatologicznych udzielanych dzieciom w wieku szkolnym nie powinno odbywać się z puli środków NFZ, lecz w ramach stworzonego w tym celu, wyodrębnionego programu rządowego, który zostałby sfinansowany ze środków budżetu państwa. Stwierdzono także, że w przypadku powrotu gabinetów do szkół to władze państwa powinny zapewnić lekarzom dentystom odpowiednie warunki wykonywania zawodu, najlepiej na podstawie umowy o pracę, a także powinny być odpowiedzialne za organizację samych gabinetów. Członkowie delegacji uznali, że nie można obarczyć lekarzy dentystów obowiązkiem zakupu sprzętu medycznego za własne pieniądze na potrzeby wyposażenia gabinetów szkolnych. Za niedopuszczalne uznano możliwość kontraktowania takich świadczeń na zasadach ustalonych przez NFZ w ramach przepisów o kryteriach oceny ofert.

 
«pierwszapoprzednia123następnaostatnia»

Strona 1 z 3