logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 41 gości 
Bliżej stomatologii - SIŁA TKWI W PARTNERSTWIE Drukuj
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

O ogólnoświatowych trendach w obszarze występowania patologii stomatologicznych mówił prof. dr hab. Tomasz Konopka, kierownik Katedry i Zakładu Periodontologii UM we Wrocławiu. (Fot. Katarzyna Naskrent)

SIŁA TKWI W PARTNERSTWIE

Epidemiologia stomatologiczna – profilaktyka – kształcenie podyplomowe lekarzy dentystów. Tym trzem zagadnieniom poświęcona była pierwsza Otwarta Debata „Co nas boli w stomatologii?”. Tematyka nieprzypadkowa, bo skupiona na trzech systemowych ogniwach: pacjentach, lekarzach dentystach i… płatniku. O kondycji polskiej stomatologii oraz jej bolączkach dyskutowano 9 maja 2019 r. w sali konferencyjnej DIL. Debatę zorganizowali Komisja Stomatologiczna DRL pod przewodnictwem lek. dent. Iwony Świętkowskiej oraz Prezydium DRL. Wydarzenie odbyło się w ramach Międzynarodowej Konferencji Naukowej pt. „Holistyczny wymiar patologii jamy ustnej”.

– Dziękuję Państwu za tak liczne przybycie. Rozpoczynamy debatę, która jest wstępem do cyklu takich spotkań – powiedziała tytułem wstępu lek. dent. Iwona Świętkowska, przewodnicząca Komisji Stomatologicznej DRL. W ceremonii otwarcia towarzyszył jej prezes Dolnośląskiej Rady Lekarskiej dr n. med. Paweł Wróblewski. Szef dolnośląskiego samorządu lekarskiego przypomniał minione czasy, kiedy to stomatolog rezydował w każdej szkole i w prawie każdym zakładzie pracy. Wspólnie powitali prelegentów, uczestników i przybyłych gości. A byli wśród nich m.in.: prof. dr hab. Tomasz Konopka – kierownik Katedry i Zakładu Periodontologii UM we Wrocławiu, prof. dr hab. Urszula Kaczmarek – kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Zachowawczej i Dziecięcej UM we Wrocławiu, Bożena Lewicka z Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego we Wrocławiu, dr n. med. Maciej Żak z NZOZ Centrum Stomatologii „Stomax” w Wałbrzychu, Zbigniew Hałat – dyrektor ds. medycznych DOW NFZ, lek. dent. Anna Lella – prezes Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej w Olsztynie, prezydent ERO-FDI, prof. dr hab. Marzena Dominiak – kierownik Katedry i Zakładu Chirurgii Stomatologicznej UM we Wrocławiu, prof. dr hab. Małgorzata Radwan-Oczko – dziekan Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego UM we Wrocławiu, lek. dent. Andrzej Cisło – wiceprezes NRL ds. stomatologii, prof. dr hab. Renata Górska – konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii, kierownik Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia WUM, członek Amerykańskiego Towarzystwa Periodontologicznego (AAP) oraz prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego Oddziału Warszawskiego, Dariusz Paluszek, wiceprezes ORL w Warszawie.

Trendy w epidemiologii stomatologicznej

O ogólnoświatowych trendach w obszarze występowania patologii stomatologicznych mówił prof. dr hab. Tomasz Konopka, kierownik Katedry i Zakładu Periodontologii UM we Wrocławiu. – Trzeba zacząć od epidemiologii. Określenia miejsca polskiej stomatologii na tle Europy i świata – podkreślał. Prelegent przyznał, że systematycznie zwiększa się w Polsce zapadalność i umieralność na nowotwory jamy ustnej (w tym wargi). Sprzyja temu transmisja wirusów HPV. Pacjenci zbyt późno trafiają do gabinetu stomatologicznego i są w tym kierunku diagnozowani. W województwie dolnośląskim sytuacja w tym obszarze jest niepokojąca. Nie lepiej – w skali kraju i lokalnie – wyglądają statystyki dotyczące próchnicy i chorób przyzębia. A to dwie najczęstsze przyczyny utraty zębów. – W wysokorozwiniętych krajach europejskich do ciężkiej utraty zębów dochodzi zazwyczaj u 70-letniej osoby. W Polsce uzębienie tracą już pięćdziesięciolatkowie. Tylko 20% polskich nastolatków nie ma próchnicy. W porównaniu do Europy i świata nie mamy, czym się chwalić – podkreślał prof. Konopka. Dodał też, że świadomość konieczności oczyszczania przestrzeni międzyzębowych jest wśród Polaków na bardzo niskim poziomie. Tymczasem istnieje związek pomiędzy chorobami przyzębia a chorobami ogólnoustrojowymi.

Lokalne programy profilaktyczne

Niemal 90% dzieci w wieku szkolnym ma próchnicę – tak wynika ze statystyk, które przedstawiła prof. dr hab. Urszula Kaczmarek, kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Zachowawczej i Dziecięcej UM we Wrocławiu. Prelegentka omówiła badania epidemiologiczne w tym obszarze z podziałem na grupy wiekowe. Okazuje się, że Polska sytuuje się w grupie krajów z najwyższym wskaźnikiem próchnicy. To dlatego tak potrzebne są lokalne programy profilaktyczne. Na szczęście w Polsce one działają. – Już w 2003 r. realizowany był program pn. „Standardy w profilaktycznej opiece zdrowotnej nad uczniami sprawowanej przez pielęgniarkę lub higienistkę szkolną i lekarza POZ”. Wzięło w nim udział 70% szkół i tyle samo dzieci, oczywiście za zgodą rodziców” – wyjaśniała prof. Kaczmarek. Wśród innych programów wymieniła m.in. te pod nazwami „Dzieciństwo bez próchnicy”, „Edukacja, promocja i profilaktyka w kierunku zdrowia jamy ustnej skierowana do dzieci przedszkolnych, ich rodziców, opiekunów i wychowawców” (program polsko-szwajcarski) oraz „Niech wiedzą mali i duzi, że zdrowie zaczyna się w buzi” (wspólny program wrocławskiego Urzędu Miejskiego i UM we Wrocławiu). Profilaktyka to zdaniem referentki działania zintegrowane z szeroko zakrojonymi kampaniami społecznymi i leczeniem. Ważną w nich rolę odgrywają gabinety stomatologiczne zlokalizowane w szkołach. Tych powoli przybywa. – W Polsce powinien zostać wprowadzony narodowy program profilaktyczny, który czerpałby ze szkockich wzorców – konkludowała prof. Kaczmarek.

Profilaktyka próchnicy we Wrocławiu

O tym, jak wygląda profilaktyka próchnicy u dzieci w przedszkolach i szkołach we Wrocławiu, opowiadała Bożena Lewicka z Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. W latach 2008-2009 urząd sfinansował oraz zrealizował program poprawy jakości opieki stomatologicznej dla wrocławskich uczniów szkół podstawowych. W roku 2010 wdrożył – dla tej samej grupy docelowej – jednoroczny program profilaktyki próchnicy zębów. Podobny był realizowany u dzieci w wieku przedszkolnym. W ubiegłym roku ruszył program polityki zdrowotnej pn. „Zapobieganie próchnicy zębów u uczniów wrocławskich szkół podstawowych”. – Wszystkie ww. programy tworzone były przy współpracy z: Katedrą i Zakładem Stomatologii Zachowawczej i Dziecięcej UM we Wrocławiu, Komisją Stomatologiczną DRL, Wrocławskim Centrum Zdrowia, wyłonionymi w drodze konkursu gabinetami stomatologicznymi, wrocławskimi »
szkołami i przedszkolami oraz mediami – wyjaśniała p. Lewicka, koordynatorka programów.

Profilaktyka i szkolenia w praktyce

– Moje pokolenie, gdy zaczynało pracę w zawodzie, to zawsze miało kontakt z dziećmi. Prawdziwą profilaktykę wprowadził w Wałbrzychu prof. Zbigniew Jańczuk. Przy ministrze zdrowia powstał wówczas Zespół ds. lakowania i lakierowania zębów, który miał do zagospodarowania pokaźną sumę na profilaktykę. Kierowałem tym zespołem w latach 1992-1998. Dzieci objęte tym programem jako jedyne w Polsce osiągnęły cel stawiany przez WHO – wspominał dr n. med. Maciej Żak z NZOZ Centrum Stomatologii „Stomax” w Wałbrzychu. Prelegent był świadkiem prywatyzacji polskiej stomatologii i odejścia od działań profilaktycznych. Przypomniał, że na tę ścieżkę udało się powrócić w Wałbrzychu dzięki prezydentowi dr. n. med. Romanowi Szełemejowi. Dziś jest tam 7 szkolnych gabinetów stomatologicznych. – Miasto płaci rocznie na opiekę nad dziećmi tyle samo, ile wydaje na utrzymanie czwartoligowego klubu piłkarskiego – zaznaczał. Dr Żak zwrócił uwagę na dwa duże problemy w stomatologii – likwidację specjalizacji i niepokojące zjawisko wykonywania zawodu stomatologa przez techników dentystycznych.

Kropla drąży skałę

Zamiast formułowania postulatów Zbigniew Hałat, dyrektor ds. medycznych Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia we Wrocławiu, zaproponował uczestnikom częstsze spotkania. – Kropla drąży skałę. Pamiętajcie Państwo proszę, że nie jesteśmy bankomatem tylko kasjerem. Opowiadamy się po stronie naukowej medycyny, przy czym dysponujemy limitowanymi środkami finansowymi – podkreślał prelegent. Opowiedział też, ile pieniędzy DOW NFZ wydaje obecnie na świadczenia profilaktyczne i z kim zawarł w tym zakresie umowy. W 2019 roku większe udziały pod względem wartości umów ma dentobus. DOW NFZ podpisał umowę na świadczenia udzielane w dentobusie z ZOZ w Kłodzku. – W I kwartale tego roku łącznie udzielono w nim 1400 świadczeń. W roku szkolnym 2017-2018 profilaktyczną opieką zdrowotną objętych było prawie 300 tys. uczniów – mówił dyrektor Hałat. Dodał też, że o zdrowie jamy ustnej obywateli powinni też dbać lekarze ogólni i pielęgniarki. Taki model funkcjonuje w Norwegii.

Nie ma modeli, są podobieństwa i różnice

„Europejskie modele szkolenia podyplomowego w stomatologii” – tak brzmiał tytuł wykładu lek. dent. Anny Lelli, prezes Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej w Olsztynie, prezydent ERO-FDI. Prelegentka już na wstępie wyjaśniła jednak, że tak naprawdę nie ma modeli, są tylko podobieństwa i różnice. Przywołała Dyrektywę 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z 7 września 2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych. – Wobec szybkości przemian technologicznych i postępu naukowego ustawiczne kształcenie lekarzy dentystów (i nie tylko) to sprawa kluczowa. Rolą państw członkowskich jest przyjęcie szczegółowych przepisów umożliwiających stałe dokształcanie się. W różnych »modelach« opieramy się na stanowiskach organizacji międzynarodowych. Najważniejsze z nich to Światowa Federacja Dentystyczna, Europejska Regionalna Organizacja Światowej Federacji Dentystycznej i Rada Europejskich Lekarzy Dentystów” – tłumaczyła.

Prezes Lella podkreśliła, że coraz więcej mówi się o wydłużeniu kształcenia stomatologicznego do 6 lat. W ramach współpracy międzynarodowej organizacji stomatologów (ERO-FDI) z Naczelną Izbą Lekarską przeprowadzano ankiety w krajach członkowskich dotyczące m.in. specjalizacji. Wynika z nich, że w 20. europejskich państwach są specjalizacje. Najczęstsza to ortodoncja. Tymczasem w Polsce nie ma przepisów, które zabraniałyby stomatologowi bez specjalizacji świadczenia usług ortodontycznych. Prelegentka zauważyła, że największym problemem w obszarze ustawicznego kształcenia podyplomowego w Polsce jest brak motywacji. – W sektorze publicznym panuje marazm i poczucie edukacyjnej bezsensowności” – mówiła. Jej zdaniem motywacja do ciągłego kształcenia powinna być jednym z kryteriów przyjęcia na studia. Co mogłoby pomóc w jej zwiększeniu? – Wolność wyboru: form edukacji, tematyki, organizatora; nowoczesne formy przekazu (e-learning, praktyka kliniczna); zmniejszenie biurokracji; uczynienie doskonalenia zawodowego dobrowolnym, równoważność punktów edukacyjnych, wzajemne uznawanie akredytowanych kursów – konkludowała.

Kształcić każdy może?

Kto i w jaki sposób powinien prowadzić szkolenie podyplomowe lekarzy dentystów? Swój punkt widzenia w tym temacie przedstawiła prof. dr hab. Marzena Dominiak, kierownik Katedry i Zakładu Chirurgii Stomatologicznej UM we Wrocławiu, członek Komitetu Edukacyjnego FDI. Prelegentka zaznaczyła, że do ustawicznego kształcenia podyplomowego zobligowani są stomatolodzy i towarzystwa naukowe. O szkoleniach decydują też członkowie Komitetu Edukacyjnego Światowej Federacji Dentystycznej. – W Polsce istnieje rejestr podmiotów prowadzących szkolenia specjalizacyjne. Sęk w tym, że szkolą izby lekarskie, towarzystwa medyczne, centra kształcenia podyplomowego i firmy komercyjne, co budzi wiele kontrowersji. Dodatkowo, na rynku światowym istnieje już ok. 260 tys. aplikacji stworzonych z myślą o zdrowiu, do nauki. Można pokusić się o stwierdzenie – kształcić każdy może – podkreślała. W ramach FDI podjęto wysiłek zestandaryzowania, uporządkowania procesu i sposobu kształcenia. Prof. Dominiak przedstawiła propozycję bazującą na niemieckich rozwiązaniach i opartą na trzech drogach nauczania: 1. curriculum podstawowe, 2. master, 3. specjalizacja. Po raz pierwszy publicznie podzieliła się też z szerszym gremium swoim pomysłem powołania do życia Unii Polskich Towarzystw Stomatologicznych (UPTS). – Potrzeba nam silnej, mówiącej jednym głosem reprezentacji stomatologów, szczególnie na arenie międzynarodowej. Siła tkwi przecież w partnerstwie – reasumowała.

Prelekcje były przyczynkiem do dyskusji. Ta trwała ok. godziny. Debatę podsumowała lek. dent. Iwona Świętkowska, która w ramach zakończenia odczytała wypracowane wspólnie stanowisko.

Magdalena Janiszewska

Niemal 90% dzieci w wieku szkolnym ma próchnicę – tak wynika ze statystyk, które przedstawiła prof. dr hab. Urszula Kaczmarek, kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Zachowawczej i Dziecięcej UM we Wrocławiu.

O tym, jak wygląda profilaktyka próchnicy u dzieci w przedszkolach i szkołach we Wrocławiu, opowiadała Bożena Lewicka z Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

Wystąpienie dr. n. med. Macieja Żaka z NZOZ Centrum Stomatologii „Stomax” w Wałbrzychu

Wystąpienie Zbigniewa Hałata, dyrektora ds. medycznych DOW NFZ.

„Europejskie modele szkolenia podyplomowego w stomatologii” – tak brzmiał tytuł wykładu lek. dent. Anny Lelli, prezes Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej w Olsztynie, prezydent ERO-FDI.

Kto i w jaki sposób powinien prowadzić szkolenie podyplomowe lekarzy dentystów? Swój punkt widzenia w tym temacie przedstawiła prof. dr hab. Marzena Dominiak, kierownik Katedry i Zakładu Chirurgii StomatologicznejUM we Wrocławiu, członek Komitetu Edukacyjnego FDI.

Uczestnicy, goście i prelegenci

Lek. dent. Piotr Laska był jednym z wielu dyskutantów tego dnia.