Szpital na peryferiach

logowanie



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 108 gości 
Szpital na peryferiach Drukuj
Ocena użytkowników: / 9
SłabyŚwietny 

 Wielospecjalistyczny Szpital – Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu

Nasi pacjenci są najważniejsi

Przyjeżdżający do zgorzeleckiego szpitala nie mogą się nadziwić, w jaki sposób w tak krótkim czasie udało się tak wiele zmienić. Jeszcze kilka lat temu szpital w Zgorzelcu był niewielką powiatową lecznicą z siedmioma oddziałami. Dziś rozrósł się do imponujących rozmiarów: osiemnaście oddziałów, w tym pięć wysokospecjalistycznych, pracownia rezonansu magnetycznego, pracownia hemodynamiki, a wkrótce jeden z najnowocześniejszych tomografów w Polsce.

Wielospecjalistyczny Szpital – Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w ZgorzelcuWielospecjalistyczny Szpital – Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu to jedna z dynamiczniej rozwijających się placówek służby zdrowia w województwie dolnośląskim. Dzięki sprawnemu zarządzaniu od 1999 roku w Zgorzelcu otwarto dziesięć nowych oddziałów: Szpitalny Oddział Ratunkowy, Laryngologię, Anestezjologię i Intensywną Terapię, Neurologię, Okulistykę, Kardiologię, Chirurgię Onkologiczną, Oddział dla Przewlekle Chorych, Zakład Leczniczo -Opiekuńczy oraz Kardiologię Interwencyjną. W 2008 roku WS – SPZOZ przejął Wojewódzki Szpital Psychiatryczny w Sieniawce, zwiększając tym samym ofertę świadczonych usług medycznych.Zasięgiem swojego działania obejmuje powiat zgorzelecki, a w zakresie opieki specjalistycznej powiaty zgorzelecki, lubański i część bolesławieckiego i lwóweckiego.

Największy w rejonie

Zofia Barczyk – dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala – Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w ZgorzelcuRocznie w Szpitalu Powiatowym im. Jana Pawła II w Zgorzelcu hospitalizowanych jest ponad 18 000 pacjentów na 18 oddziałach. Pogotowie wyjeżdża ponad 9 tysięcy razy, a w ambulatorium SOR  przyjmuje się 25 tysięcy chorych i poszkodowanych w wypadkach. Szpitalne laboratorium rocznie wykonuje 250 tysięcy badań.

WS-SPZOZ Zgorzelec to jednak nie tylko szpital. To także poradnie POZ i specjalistyczne. W 36 poradniach specjalistycznych należących do SPZOZ  w Zgorzelcu rocznie udzielanych jest ponad 90 tysięcy porad, a poradnie POZ udzieliły ponad 70 tysięcy porad. W Wielospecjalistycznym Szpitalu-SPZOZ w Zgorzelcu i podległych mu poradniach ogólnych i specjalistycznych pracuje 1000 osób, w tym 150 lekarzy.

Szpital został uwzględniony w sporządzonym przez Ministerstwo Zdrowia wykazie 160 zakładów opieki zdrowotnej (spośród ponad 800 szpitali w Polsce) mających strategiczne znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli. Także w programie opracowanym przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego podkreślono, że „tylko kilkanaście szpitali na Dolnym Śląsku jest w stanie kompleksowo diagnozować i leczyć pacjenta”. Wśród wymienionych 13. (na 88 szpitali na Dolnym Śląsku) znalazł się także szpital w Zgorzelcu. W opracowaniu  podkreślono, że „są to placówki wielospecjalistyczne i tylko one mogą zapewnić na Dolnym Śląsku kompleksowe leczenie na odpowiednim poziomie w stanach bezpośredniego zagrożenia życia.

Bezpieczeństwo przez rozwój

lek. med. Arkadiusz Kawka – ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego SPZOZ w Zgorzelcu, specjalista chirurgii ogólnej i medycyny ratunkowej

Jak zaznacza dyrektor Zofia Barczyk: „Misją szpitala jest bezpieczeństwo przez rozwój. Realizujemy ją konsekwentnie od wielu lat, kupując nowoczesny sprzęt i aparaturę medyczną, dbając o poprawę warunków pobytu pacjenta na oddziale, bo mamy świadomość, że rozwój naszego szpitala w sposób bezpośredni wpływa na poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców naszego regionu”.Tylko w ciągu ostatnich trzech lat na nowe, medyczne wyposażenie szpitala przeznaczono prawie 12 milionów złotych. Ponad 50% tej kwoty stanowiły dotacje unijne i krajowe. Na modernizację, remonty i nowe budowy ze środków unijnych pozyskano w sumie 25 milionów złotych w  ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego, Programu Infrastruktura i Środowisko oraz EWT Polska-Saksonia. Pieniądze te przeznaczone są m.in. na modernizację infrastruktury szpitalnej: Ośrodek Rehabilitacji dla Dzieci i Dorosłych oraz Szpitalny Oddział Ratunkowy. W tym roku w szpitalu otwarto nowoczesną Stację Dializ, która ratuje życie pacjentom z powiatu zgorzeleckiego. Szpital w Zgorzelcu  jako jeden z sześciu w Polsce otrzymał dofinansowanie z Ministerstwa Zdrowia w wysokości  3 milionów 300 tysięcy złotych w ramach  „Narodowego programu zwalczania chorób nowotworowych”  na zakup rezonansu magnetycznego. Do szpitala trafiło również współfinansowane przez Ministerstwo Zdrowia, przyznane w ramach konkursu POLKARD, nowe echo serca.

Rozwój dla życia

Wielospecjalistyczny szpital w Zgorzelcu współpracuje z libereckim pogotowiem i Kliniką Miejską w Goerlitz.

Jak podkreśla dyrektor Zofia Barczyk, to życie, aktualne potrzeby i prognozy na bliższą i dalszą przyszłość układają plan rozwoju zgorzeleckiego SPZOZ. Najważniejszy jednak cel to realizacja zadania publicznego, jakim jest zapewnienie opieki i świadczeń zdrowotnych w powiecie zgorzeleckim. Pacjent i jego zdrowie stanowią największą wartość.Tej idei podporządkowane są wszystkie działania prowadzone w WS-SPZOZ. Tak było m.in z utworzeniem kardiologii interwencyjnej. Statystki epidemiologiczne pokazywały, że rejon Zgorzelca jest czarną plamą na kardiologicznej mapie Polski. Śmiertelność w ostrych zespołach wieńcowych wynosiła tu około 14%. Wszystko przez to, że chcąc zapewnić pacjentowi angioplastykę naczyń wieńcowych, trzeba było pokonać ponad 70 kilometrów krętej drogi do Jeleniej Góry. Utworzenie kardiologii interwencyjnej stało się koniecznością. Po kilku miesiącach intensywnych przygotowań, konsultacjach z prof. Maciejem Zembalą i opracowaniu projektu unijnego we współpracy z Kliniką w Goerlitz rozpoczęto prace. Efektem tego było powstanie Transgranicznego Centrum Kardiologii Interwencyjnej Europa/ Zgorzelec-Goerlitz z nowoczesną Pracownią Hemodynamiki. Na rezultaty medyczne nie trzeba było długo czekać. Rocznie pracownia wykonuje 1412 zabiegów koronarografii, w tym 460 w trybie nagłym oraz 411 zabiegów angioplastyki, w tym 161 w trybie nagłym, a śmiertelność w zawałach spadła do 1%.

Innowacyjność na granicy

Przygraniczne położenie daje zgorzeleckiemu szpitalowi duże możliwości, ale też stawia przed nim duże wymagania. Kontakty z niemieckimi i czeskimi pacjentami są tu codziennością, a współpraca z zagranicznymi partnerami jest koniecznością. To m.in. dlatego WS-SPZOZ w Zgorzelcu wspólnie z jeleniogórskim pogotowiem i pogotowiem z Liberca zrealizował projekt „Ponadgraniczna współpraca Służb Ratownictwa Medycznego w Euroregionie Nysa”. Jego główne działania stanowiły: nauka języka czeskiego dla ratowników z Polski i Czech, wspólne ćwiczenia, grupy robocze, konferencje, staże, zakupy karetek i sprzętu do telekardiologii. Był to pierwszy tego typu projekt realizowany ze środków Unii Europejskich. Współpraca pomiędzy zgorzeleckim, jeleniogórskim i libereckim pogotowiem rozpoczęła się  kilka lat temu. Była na tyle dobra, że Czesi zdecydowali się dodać polskie służby do oficjalnego planu zabezpieczenia Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym, które odbyły w Libercu. Łączna wartość projektu wyniosła 726 091 euro, z czego 617 177, 34 euro pochodziło z dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Do Zgorzelca trafiło 204 184,50 euro, w tym dofinansowanie wyniosło 168 177,52 euro.  Warto zaznaczyć, że projekt został doceniony w międzynarodowym konkursie na projekty unijne realizowane w ramach „Euroregionu Nysa”, zdobył bowiem drugie miejsce. Jak zapewniają zgorzeleccy ratownicy, z pewnością nie będzie to ostatni projekt realizowany wspólnie z czeskimi kolegami. Mają też nadzieję, że podobne działania uda się przeprowadzić z niemieckimi służbami ratownictwa.

Klinika partnerem

Drugim bardzo ważnym partnerem zgorzeleckiego szpitala jest Klinika Miejska w Goerlitz. Dzięki współpracy zrealizowano dwa projekty związane z utworzeniem i doposażeniem kardiologii interwencyjnej, a obecnie realizowany jest projekt „Razem bezpieczniej – niemiecko-polska sieć diagnostyki obrazowej w Europa mieście Goerlitz/Zgorzelec” . W ramach projektu zostanie zakupiony nowoczesny, co najmniej 256-warstwowy tomograf z opcją kardiologiczną. Jednak zakup tomografu to tylko część projektu. Dzięki jego realizacji ma zostać stworzona sieć diagnostyki obrazowej w oparciu o pracownie i lekarzy w Goerlitz i Zgorzelcu. Pozwoli to na kompleksowe zabezpieczenie leczenia pacjentów po obu stronach, zapewnienie transgranicznej diagnozy i świadczeń medycznych dla pacjentów po ciężkich urazach po obu stronach granicy, wypracowanie wspólnych procedur z zakresu udzielania pomocy w nagłych przypadkach w przygranicznym obszarze działania.

We własnym zakresie

Wszystkie inwestycje w szpitalu podyktowane są względami epidemiologicznymi. (Zdjęcia WS-SPZOZ)

To nie dotacje unijne są jednak motorem rozwoju i nowych inwestycji prowadzonych w WS- SPZOZ w Zgorzelcu. To potrzeby epidemiologiczne wyznaczają kierunki działania. Tak było w przypadku otwartej dwa lata temu Stacji Dializ czy też z remontem i modernizacją Oddziału Ortopedii. Także modernizacja położnictwa podyktowana była koniecznością. Bo choć statystycznie mamy niż demograficzny, to dzieci w Zgorzelcu rodzi się coraz więcej. Z tego powodu nie oszczędzano na nowoczesnych łóżkach porodowym, które wyposażone są m.in. w funkcję masażu, a na bloku porodowym wprowadzono znieczulanie rodzących gazem rozweselającym. „Ciągle dążymy do podnoszenia naszych standardów leczenia – podkreśla dyrektor Zofia Barczyk i dodaje: „Staramy się być najlepsi we wszystkim, co robimy. To dlatego kupujemy najnowocześniejsze urządzenia, zatrudniamy jak najlepszych specjalistów. Tak naprawdę siłą szpitala jest jego załoga. Ludzie to najlepsza inwestycja– nie leczą budynki, tomografy, rezonanse – leczą ludzie i to oni kształtują wizerunek szpitala”. Z tego powodu duży nacisk w Zgorzelcu kładzie się na doskonalenie kadry. Na 150 zatrudnionych lekarzy 130 posiada specjalizację przynajmniej w  jednej dziedzinie. Zgorzeleccy lekarze regularnie uczestniczą w szkoleniach i kursach doskonalących. Dzięki temu mogą być na bieżąco z wszystkimi nowościami współczesnej medycyny i wzbogacać swoją wiedzę teoretyczną oraz praktyczną.

Chcemy leczyć, ale zapłaćcie…

Największym problemem nadgranicznego szpitala są – jak w niemal całej Polsce – kontrakty z NFZ. A konkretnie nie same kontrakty, bo z ich zawieraniem dysponujący nowoczesnym sprzętem i świetną kadrą szpital nie ma problemów, tylko ich wysokość.Świadczą o tym nadwykonania za procedury ratujące zdrowie i życie. I tak za 2000 r. wyniosły one 6300 tys. złotych a za 2011 r. 7500  tys. zł. Są to środki przeznaczone na leczenie chorych kosztem wzrostu zobowiązań i procesów sądowych o zapłatę należności. Ponadto coraz bardziej „rosną” kolejki osób oczekujących na badania i zabiegi świadczone przez wysokiej klasy specjalistów.Przykładem może być tu zgorzelecka ortopedia, która uzyskała jeden z najniższych w Polsce wskaźników powikłań po zabiegach endoprotezoplastyki stawu biodrowego (0,35%) czy też światowej klasy rehabilitacja, która jako jedna z nielicznych w Polsce leczy skoliozy idiopatyczne niezwykle skuteczną metodą FED. I choć ilość  pacjentów leczonych przez te dwa oddziały mogłaby być dużo większa, niestety chorzy czekają w wielomiesięcznych kolejkach, bo nie ma pieniędzy na ich leczenie.

Piotr Ilczyna

 

Zaloguj się aby komentować.